Horror w meczu mecz Polaków. Pięciosetowy bój z Kanadą o igrzyska olimpijskie [ZAPIS RELACJI]

Polscy siatkarze zagrali w trzeciej kolejce kwalifikacji olimpijskich z Kanadą, która pozytywnie zaskakuje w chińskim Xi'an. Obie reprezentacje były jedynymi bez porażki w grupie po dwóch spotkaniach i prowadziły w tabeli przd wtorkowymi meczami. Trenerem Kanadyjczyków jest trener polskiego klubu ZAKSA Kędzierzyn Koźle, Tuomas Sammelvuo. Skończyło się pięciosetowym thrillerem i szczęśliwym zwycięstwem Polaków 3:2.
mecz Polska - Bułgaria w siatkówce
screen z TVP Sport
Więcej o:
3 października 12:42

Polacy wygrywają 3:2 i prowadzą w kwalifikacjach olimpijskich jako jedyny zespół bez porażki. Dziękujemy za ten mecz, dobrego wtorku!

3 października 12:20
Pilne

KOOOONIEEEEEC! Semeniuk znów obija blok, świetnie Zatorski przyjął kąśliwy atak Maara. 3:2, wygrywamy tie-breaka 17:15. Coraz bliżej Paryża!

3 października 12:19

Znów Semeniuk, znów po bloku, trzeci meczbol dla Polski!

3 października 12:18

Kochanowski w aut, znów remis.

3 października 12:18

Semeeeniuuuk! To jest jego tie-break! Drugi meczbol, Kochanowski serwuje.

3 października 12:17

Ach, nie broni Bednorz piłki odbitej od bloku, 14:14. Maar się rozkręcił w drugiej połowie meczu.

3 października 12:17

Szwarc w aut, meczowa!

3 października 12:16

Znów remis. Co za szalony mecz! 13:13, Grbić bierze czas.

3 października 12:15

13:12, Kanadyjczycy rozbili nasz blok.

3 października 12:14

Kochanoooooowskiiiiii!!! Ależ kontra Polaków. 13:11, czas dla Kanady.

3 października 12:13

Zepsuty float Hoaga. 12:11.

3 października 12:12

Ale teraz Huber w aut, 11:11.

3 października 12:12

ŁOOOOOOO! Co za bomba Hubera! Jak to zakręcił, nie do przyjęcia, co za serwis! 11:10.

3 października 12:12

Huber przez środek, dobrze. 10:10.

3 października 12:10

Bołądź zablokowany, 9:10.

3 października 12:09

Semeniuk po prostej, 9:8.

3 października 12:09

Jak to Loeppky zmieścił, kiwnął przy atence. 8:8.

3 października 12:07

Znów remis, 7:7, nie zatrzymujemy pipe'a.

3 października 12:05

Semeniuk, ależ podkręcił tę piłkę! 7:5.