Koszmar PSG! Wielkie zero Messiego, Mbappe i Neymara. Najgorzej od 15 lat

Paris Saint-Germain niespodziewanie przegrało 0:2 ze Stade Rennais w meczu dziewiątej kolejki Ligue 1. Jakby tego było mało, wicemistrzowie Francji z Lionelem Messim, Kylianem Mbappe i Neymarem w ataku nie oddali ani jednego celnego strzału!

Paris Saint-Germain urządziło sobie prawdziwy koncert w środku tygodnia, kiedy to pokonało 2:0 Manchester City w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów po golach Idrissy Gueye oraz Leo Messiego. PSG wygrało też wszystkich siedem dotychczasowych spotkańw Ligue 1 i prowadziło w tabeli z dziewięcioma punktami przewagi nad RC Lens.

Zobacz wideo "Jeżeli PSG nie wygra Ligi Mistrzów, to stanie się jeszcze większym memem, niż było"

PSG przegrywa i nie oddaje ani jednego celnego strzału na bramkę rywala. Pierwsza taka sytuacja od 15 lat

W podstawowym składzie Paris Saint-Germain na ligowe spotkanie ze Stade Rennais wyszły wszystkie największe gwiazdy: Neymar, Kylian Mbappe, Leo Messi oraz Angel Di Maria. Drużyna z Bretanii nie przestraszyła się faworyzowanego rywala i starała się stosować wysoki pressing. Paryżanie z kolei grali efektownie, ale nie efektywnie. W 25. minucie Mbappe uderzył wysoko nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Alfreda Gomisa, a sześć minut później Messi trafił z rzutu wolnego w spojenie bramki z poprzeczką.

Trafienie PSG wisiało w powietrzu i wydawało się kwestią czasu, ale jako pierwsi wynik otworzyli gospodarze, konkretniej w ostatniej akcji pierwszej połowy. Kamaldeen Sulemana dośrodkował piłkę w pole karne z lewego skrzydła w stronę Gaetana Laborde'a. Napastnik sprytnie wykorzystał dekoncentrację Nuno Mendesa i nie dał szans Gianluigiemu Donnarummie na skuteczną interwencję. Drugą połowę Rennais rozpoczęło idealnie, bo po 18 sekundach od wznowienia gry znów strzelili gola. Tym razem Laborde dośrodkowywał płasko z prawego skrzydła, a akcję idealnie wykończył Flavien Tait.

PSG starało się odwrócić wynik meczu na swoją korzyść, natomiast finalnie nie zdołali pokonać bramkarza Stade Rennais. Kylian Mbappe co prawda strzelił gola w 68. minucie po podaniu Messiego, natomiast arbiter po interwencji systemu VAR odgwizdał spalonego. Swoją drugą próbę z wolnego miał Messi, ale w tym przypadku piłka nieznacznie minęła słupek. Łącznie PSG oddało 13 strzałów na bramkę rywala, ale żadne z nich nie było cenne. Jak zauważył serwis OptaJean, taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy od sezonu 2006/2007, kiedy to Opta zaczęła zbierać dane.

Mimo porażki Paris Saint-Germain utrzymuje prowadzenie w tabeli Ligue 1. Drużyna Mauricio Pochettino ma 24 punkty po dziewięciu kolejkach i ma sześć punktów więcej od drugiego RC Lens, w którym występuje Przemysław Frankowski. PSG w kolejnym meczu ligowym zagra z Angers - spotkanie odbędzie się 15 października o godzinie 21:00.

Więcej o: