Robert Lewandowski w poprzednim sezonie tylko w rozgrywkach La Liga zdobył dla FC Barcelony 27 bramek. W tym sezonie Polak radzi sobie dużo gorzej. Wpływ mają na to coraz częstsze kontuzję i wyższa pozycja w zespole konkurenta kapitana reprezentacji Polski do gry w ataku, Ferrana Torresa. Wciąż nie wiadomo co z przyszłością Lewandowskiego. Mówi się, że Polak chciałby zostać w Katalonii, wciąż nie zaproponowano mu przedłużenia kontraktu. Napastnik robi jednak sporo, żeby przekonać włodarzy z Camp Nou.
Robert Lewandowski zdobył już pierwszego gola w 2026 roku. Kapitan reprezentacji Polski trafił w zwycięskim dla Barcelony 3:2, finale Superpucharu Hiszpanii z Realem Madryt. Ostatnio napastnik błysnął również efektownym golem piętą na treningu. Bramka została uwieczniona przez oficjalny profil FC Barcelony na portalu X.
Zobacz też: Barcelona traci piłkarza! Flick: To największe rozczarowanie w życiu
Oprócz popisowej bramki piętą na nagraniu widzimy kilka innych pewnych uderzeń reprezentanta Polski. Lewandowskiego na portalu X, nie mogą się nachwalić kibice Barcelony, którzy zwracają uwagę nie tylko na pięknego gola, ale też na rolę jaką napastnik odgrywa w klubie. Być może dając w ten sposób lekką sugestię włodarzom klubu z Camp Nou.
"Mój numer 9 jak zawsze na miejscu, robi swoją robotę", "Co za strzał. Zawodnik z fantazją", "Lewy nigdy nie pudłuje w ważnych sytuacjach" - to tylko kilka z komentarzy pod wpisem Barcelony
Robertowi Lewandowskiemu nie będzie w najbliższym czasie brakowało okazji do potwierdzenia wysokiej dyspozycji w meczach. Tylko w ciągu najbliższego tygodnia Duma Katalonii rozegra dwa ważne spotkania. Najpierw 18 stycznia, wymagający mecz ligowy z Realem Sociedad, a następnie 21 stycznia, przedostatnie starcie w fazie ligowej Ligi Mistrzów, z Slavią Praga.