Napastnikowi z końcem czerwca wygasa umowa z FC Barceloną, a już teraz może związać się z nowym pracodawcą. Czy to będą jego ostatnie miesiące w stolicy Katalonii? W tej sprawie wypowiedział się Zbigniew Boniek w programie na kanale Prawda Futbolu na YouTube.
- Dzisiaj (program z 30 grudnia - red.) mówię, że według mnie Lewandowskiemu w czerwcu skończy się kontrakt i nie będzie zawodnikiem Barcelony. Zobaczymy, czy mam rację. Może pójdzie zarabiać pięć razy więcej w Arabii Saudyjskiej czy w Stanach Zjednoczonych, tak mi się wydaje - oznajmił.
Od pewnego czasu pojawiają się doniesienia, jakoby po wygaśnięciu kontraktu z Barceloną reprezentant Polski mógł dołączyć do Milanu (gdzie latem trafił inny znakomity weteran Luka Modrić). Jak na ten potencjalny ruch zapatruje się były gracz Juventusu i Romy?
- W lidze włoskiej jest trudniejsze granie dla napastnika. Liga hiszpańska może jest lepsza, ciekawsza, lepiej pokazana, ale we Włoszech napastnikom gra się trudniej niż w Hiszpanii. A czas idzie zawsze do przodu, nie do tyłu - stwierdził, niezbyt optymistycznie.
Zobacz też: To dlatego Lewandowski odrzucił zaproszenie na ślub Szczęsnego
Na razie Robert Lewandowski pozostaje zawodnikiem FC Barcelony i przygotowuje się do kolejnego starcia. W sobotę 3 stycznia drużyna Polaka zagra wyjazdowy mecz La Ligi z Espanyolem.