"Bayern musi wykorzystać sprawę Lewandowskiego". Niemiecki dziennikarz apeluje

- Mam nadzieję, że Bayern wykorzysta sprawę Lewandowskiego jako okazję do pokazania, że w piłce nożnej kontrakty wciąż są coś warte - czytamy w "Bildzie".

- Mam nadzieję, że to, co teraz powiem wystarczy. Że już kolejne pytania nie będą potrzebne. Na dziś pewne jest, że moja historia z Bayernem dobiegła końca. Po ostatnich miesiącach nie wyobrażam sobie dalszej współpracy. Transfer będzie dobrym rozwiązaniem dla obu stron. I wierzę, że Bayern nie zatrzyma mnie tylko po to, że może to zrobić - oświadczył Robert Lewandowski. I choć władze Bayernu twierdzą, że nie chcą go sprzedać, to wiele wskazuje, że to był ostatni sezon Polaka w Monachium.

Zobacz wideo Analizujemy: czy Grabara popełnił błąd? "Zagubieni w trójkącie bermudzkim"

"Robert Lewandowski chce odejść do Barcelony. I co z tego?" - tak zaczyna swój felieton w "Bildzie" Matthias Bruegelmann.

- Nie mogę już słuchać tego zdania: "Nie ma sensu zatrzymywać zawodnika wbrew jego woli". To akurat ma sens! Mam nadzieję, że Bayern wykorzysta sprawę Lewandowskiego jako okazję do pokazania, że w piłce nożnej kontrakty wciąż są coś warte. [...] Po trudnym sezonie Kahn i Salihamidzić mogą okazać się wielkimi wygranymi tego lata transferowego. Zatrzymanie Lewandowskiego i zakup gwiazdy Liverpoolu Sadio Mane? To byłoby w stylu Bayernu! Żaden klub na świecie nie miałby do zaoferowania lepszej ofensywy - uważa Bruegelmann.

Sebastian SzymańskiByły trener Szymańskiego w Hercie. Weźmie do siebie Polaka? "To jego ulubieniec"

I dodaje: - Celem Bayernu zawsze powinno być dążenie do zdobycia tytułu z najlepszą możliwą drużyną. Zaniedbaniem byłoby dobrowolne zrezygnowanie z najlepszego piłkarza świata na jeden sezon. Czy ktoś poważnie wierzy, że Lewandowski byłby zawiedziony, że MUSI grać jeszcze rok w Bayern i zarobić 24 mln euro? Kiedy wróci na boisko, będzie chciał zdobywać bramki i tytuły. Z samych egoistycznych pobudek zrobi wszystko, aby zwiększyć swoją pensję, gdy w 2023 roku odejdzie z Bayernu na zasadzie wolnego transferu. Dla Kahna jedno musi być jasne: gdyby odstąpił od publicznie ogłoszonego zakazu sprzedaży, to straciłby swoją wiarygodność.

Co zrobi Bayern?

Kontrakt Lewandowskiego z Bayernem wygasa w czerwcu 2023 roku. Wszystko wskazuje na to - a po słowach Lewandowskiego tym bardziej - że nie zostanie przedłużony. A nawet wypełniony, bo nie dość, że 34-letni napastnik odrzucił propozycję nowej umowy, to z jego otoczenia już od kilku tygodni wypływają sygnały, że chciałby opuścić Bayern już teraz, latem. I przenieść się właśnie do Barcelony.

Transfer Lewandowskiego jest przesądzony. Kahn i Salihamidzić dobrze o tym wiedząTransfer Lewandowskiego jest przesądzony. Kahn i Salihamidzić dobrze o tym wiedzą

Przed Bayernem decyzja czy pozwolić odejść Lewandowskiemu już teraz i jeszcze coś na nim zarobić, czy zatrzymać w klubie na przyszły sezon, by wypełnił kontrakt. Na razie wszyscy w Monachium powtarzają, że w grę wchodzi tylko ta druga opcja. Wszyscy poza Lewandowskim, który piłkarzem Bayernu jest od 2014 roku.

Więcej o: