Dramat Erlinga Haalanda! Sytuacja jest poważniejsza, niż się wydawało. Alarm w BVB

Problemy zdrowotne Erlinga Haalanda najprawdopodobniej są większe, niż początkowo się spodziewano. Norweski napastnik Borussii Dortmund miał pauzować przez kilka tygodni, jednak najnowsze informacje sugerują, że gwiazdor klubu z Signal Iduna Park może już nie zagrać w 2021 roku.
Poważny kłopot BVB. Długa przerwa Erlinga Haalanda
Fot. Peter Dejong / AP Photo

Początek obecnego sezonu w wykonaniu Erlinga Haalanda był znakomity. W sześciu występach w Bundeslidze 21-latek strzelił dziewięć bramek, a do tego dołożył trzy trafienia w pucharze Niemiec i jedną bramkę w Lidze Mistrzów. Skuteczność pod bramkami rywali sprawia, że Norweg znajduje się w czołówce klasyfikacji strzelców niemieckiej ligi.

Zobacz wideo Kto mógłby zastąpić Lewandowskiego w Bayernie? Skaut Borussii: Jest kilka nazwisk

Haaland będzie pauzował dłużej

Wiele jednak wskazuje na to, że w najbliższym czasie napastnik Borussii Dortmund nie poprawi swojego dorobku bramkowego. W wygranym 3:1 spotkaniu z FSV Mainz Haaland doznał urazu, który według początkowych doniesień miał go wykluczyć z gry na kilka tygodni. Później jednak okazało się, że sytuacja jest poważniejsza.

Niemiecki dziennik "Bild" przekazał, że Erling Haaland może wrócić na boisko znacznie później. W najgorszym scenariuszu norweski napastnik w 2021 roku nie pojawi się już na boisku. "Fatalnie! Wiem, że to oznacza że Lewy znów królem strzelców Bundesligi, ale wolałbym oglądać grającego Haalanda" - skomentował Michał Pol.

Więcej treści sportowych znajdziecie na Gazeta.pl.

Kolejne problemy zdrowotne Haalanda

Kontuzja mięśniowa Haalanda jest już kolejnym urazem tego typu, którego doznał w 2021 roku. Pod koniec ubiegłego sezonu Norweg opuścił dwa mecze z niemal identycznego powodu. Na przełomie września i października z kolei opuścił trzy spotkania Borussii Dortmund, również z powodu problemów mięśniowych.

Jeśli potwierdzi się najbardziej pesymistyczny scenariusz, w myśl którego Haaland nie zagra już w tym roku, opuściłby 12 spotkań - osiem ligowych pojedynków, trzy w Lidze Mistrzów i jeden w pucharze Niemiec. Tak długa przerwa może sprawić, że 21-latek straci szansę na rywalizację z Robertem Lewandowskim o koronę króla strzelców Bundesligi.

Więcej o: