Rafał Gikiewicz odrzucił pierwszą ofertę! Negocjacje trwają

Problemy z przedłużeniem kontraktu Rafała Gikiewicza w Unionie Berlin. Polski bramkarz chce zostać w stolicy Niemiec, ale nie zgadza się z propozycją, jaką otrzymał od klubu.

Rafał Gikiewicz to kluczowy piłkarz Unionu Berlin. Polski bramkarz pomógł drużynie awansować w poprzednim sezonie do Bundesligi. Teraz broni tak dobrze, że Union jest w środku niemieckiej tabeli - na 12. miejscu. Niewykluczone jednak, że Gikiewicz już latem opuści stolicę Niemiec. Co prawda sam zapowiada, że chce zostać, ale jego kontrakt obowiązuje do 30 czerwca, a wciąż nie doszedł do porozumienia w sprawie jego przedłużenia. Twierdzi, że propozycja nowej umowy jest dla niego nie do zaakceptowania.

Zobacz, jak Gikiewicz zatrzymał pseudokibiców Unionu:

Zobacz wideo

Gikiewicz zostanie w Berlinie?

- Nie mogę przyjąć pierwszej oferty. Muszę też spojrzeć na stronę finansową. To także moja praca - tłumaczy Gikiewicz. Polski bramkarz dodał, że nie podoba mu się zapis w nowym kontrakcie. - Zarząd i dyrektor sportowy Oliver Ruhnert powiedzieli, że musiałbym zaakceptować również grę w drugiej lidze - stwierdził. To w przypadku, gdyby Union jednak nie utrzymał się w Bundeslidze.

"Bild" poinformował, że Union myśli o dłuższej współpracy z Gikiewiczem. Chce mu zaproponować kilkuletnią umowę. Polak ma czas na decyzję tylko do końca marca. - Chcę zostać w Niemczech, chcę zostać w Berlinie - przekonuje Gikiewicz.

Więcej o: