To jest jakiś dramat! Lech traci największą gwiazdę

Szpital w zespole mistrza Polski ma się niestety dobrze i nigdzie się nie wybiera. Jak poinformował Lech Poznań, tym razem do listy zawodników z problemami zdrowotnymi dołączył Mikael Ishak. Przerwa w tym wypadku nie powinna być długa, ale w Poznaniu wolą dmuchać na zimne, przez co gwiazdor nie pomoże drużynie w rewanżu z Genk w eliminacjach Ligi Europy.
Trener Niels Frederiksen podczas meczu Lech Poznań - Legia Warszawa o Superpuchar Polski
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl

Od początku bieżącego sezonu Lech Poznań zmaga się z istną plagą kontuzji. Sierpień się jeszcze nie skończył, a w zespole mistrzów Polski wymienienie zawodników, którzy nie mieli żadnych kłopotów, nie zajęłoby wiele więcej czasu, niż wyliczenie tych, którzy się z takowymi zmagali lub zmagają. Joel Pereira, Robert Gumny, Ali Gholizadeh, Patrik Walemark, Radosław Murawski. Wszyscy ci piłkarze pozostają aktualnie poza grą. 

Zobacz wideo

Lech nadal męczony kontuzjami. Teraz on 

Tak pokiereszowany Lech nie dał rady skutecznie walczyć o Ligę Mistrzów z Crveną Zvezdą Belgrad, a do Ligi Europy też już na 99,9 proc. się nie dostaną, bo w pierwszym meczu z Genk Belgowie roznieśli ich w Poznaniu 5:1. Koniec złych wieści? Skądże znowu. W środowy poranek 27 sierpnia mistrzowie Polski poinformowali o kolejnych kłopotach. Tym razem dotyczących Mikaela Ishaka. 

Lepiej dmuchać na zimne

W oficjalnym komunikacie klub napisał, że szwedzki napastnik zmagał się ostatnio z bólem. Badania nie wykazały niczego poważnego, ale w Poznaniu wolą dmuchać na zimne. Dłuższa absencja również Ishaka byłaby prawdziwą katastrofą. Dlatego też Szwed nie poleciał z zespołem do Belgii na rewanż z Genk i będzie indywidualnie przygotowywał się do najbliższego meczu ligowego, jakim będzie domowe starcie z Widzewem Łódź w niedzielę 31 sierpnia o 17:30.

Poznaniacy w ostatnim czasie dość mocno pracowali nad sprowadzeniem konkurenta dla Ishaka. Wiele mówiło się o zainteresowaniu Afimico Pululu z Jagiellonii Białystok, ale jeśli on stamtąd odejdzie, to prawdopodobnie poza Ekstraklasę. Były także doniesienia o liderze klasyfikacji strzelców ligi szwedzkiej Ibrahimie Diabate z GAIS oraz o Wenezuelczyki Alejandro Marquesie z portugalskiego Estoril. Na razie jednak konkretów brak. Mecz Genk - Lech Poznań odbędzie się w czwartek 28 sierpnia o 20:00. 

Więcej o: