Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Vuković wskazał jednego piłkarza Legii, który zagra z Atromitosem. "Dostanie szansę"

Nie Tomasz Jodłowiec - jak wynikało z ostatnich treningów, a Cafu - jak we wtorek powiedział Aleksandar Vuković. To on w rewanżowym starciu z Atromitosem Ateny powinien zastąpić kontuzjowanego Domagoja Antolicia. Początek meczu w środę o 18.

Andre Martins, pomocnik Legii Warszawa: Atromitos to nie jest zła drużyna, ale my byliśmy lepsi

Zobacz wideo

Legia Warszawa do Aten dotarła we wtorek wczesnym popołudniem. Bez Domagoja Antolicia, który po pierwszym meczu z Grekami (0:0) narzeka na ból w plecach. Jeśli sugerować się ostatnimi treningami, w środę zastąpić powinien go Tomasz Jodłowiec. Na wtorkowej konferencji Vuković mówił jednak co innego. -Brak Antolicia? W Warszawie zagrał bardzo dobry mecz. I to na pewno nie jest komfortowe, że go z nami nie ma. Ale takie rzeczy się w piłce zdarzają - zaczął Vuković. - Na szczęście Cafu już wrócił do zdrowia, normalnie trenuje, zagrał w weekend na przetarcie w rezerwach i myślę, że dostanie jutro swoją szansę. Dzięki niemu będziemy mieli na boisku taką samą jakość - dodał trener Legii.

Carlitos czy Kulenović?

O ile Vuković dość łatwo wskazał, kto zagra w środku pola za Antolicia, o tyle na pytanie - od którego zresztą zaczęła się wtorkowa konferencja - czy w ataku znowu postawi na Sandro Kulenovicia, czy na Carlitosa, odpowiedzieć nie chciał. - Są jeszcze z nami Jarek Niezgoda i Jose Kante. Każdy ma szanse zagrać. Decyzja jeszcze nie zapadła - odparł Vuković. A potem mówił o rywalu: - Grecy na pewno będą chcieli zagrać odważniej przed własną publicznością, ale siłą tego zespołu są kontrataki i na to się nastawiamy. Poza tym nie spodziewamy się aż tak dużej przewagi jak w Warszawie. Nadal chcielibyśmy jednak prowadzić grę. No i awansować.

Legia Warszawa ostatnią polską drużyną w pucharach

- Już nie patrzmy tylko proszę na to, czy Legia jest jedyną polską drużyną w pucharach, czy nią nie jest. Jesteśmy świadomi szansy, która jest przed nami. Czy czuję presję? Na pewno staram się jej dodatkowo nie nakładać. Cisnę jednak w tę stronę, żeby polska piłka, ale przede wszystkim Legia, zdobywała jak najwięcej punktów do rankingu UEFA - podkreślił Vuković. Początek meczu Atromitos - Legia w środę o 18.

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Football LIVEFootball LIVE Football LIVE

Więcej o: