Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Timo Werner rezygnuje z Ligi Mistrzów. Tłumaczy powody decyzji

- Boli mnie to, ale od 1 lipca będę już zawodnikiem Chelsea. To ten klub będzie wypłacał mi pensję, więc dla mnie uregulowanie tej sytuacji było oczywiste - powiedział Timo Werner w rozmowie z portalem Sportbuzzer. Niemiecki napastnik wypowiedział się w ten sposób na temat tego, że nie pomoże RB Lipsk w dalszych fazach obecnego sezonu Ligi Mistrzów.

W środę 1 lipca Timo Werner stanie się oficjalnie nowym piłkarzem Chelsea. Piłkarz zdążył dograć do końca sezon Bundesligi, w którym został drugim zawodnikiem w klasyfikacji najlepszych strzelców, ustępując miejsca jedynie Robertowi Lewandowskiemu. Napastnik RB Lipsk nie zdążył dograć jednak Ligi Mistrzów, która ze względu na pandemię koronawirusa opóźniła się o kilka miesięcy.

Zobacz wideo Timo Werner w Chelsea. "Mógł przemówić do niego projekt Lamparda"

Werner rezygnuje z Ligi Mistrzów. Tłumaczy powody decyzji

W Bundeslidze Werner z Lipskiem co prawda nie zdołał wygrać, ale w Lidze Mistrzów jego zespół zaszedł już zaskakująco daleko, cały czas mając szanse na końcowy triumf. Zespół Juliana Nagelsmanna jest już bowiem w ćwierćfinale rozgrywek. W 1/8 finału ograł dwukrotnie (1:0 i 3:0) ubiegłorocznego finalistę Champions League, Tottenham.

Werner, który kilkanaście dni temu podpisał kontrakt z Chelsea, w meczach z Tottenhamem, a także pozostałych spotkaniach LM był postacią niezwykle ważną dla Lipska. I byłby nią w kolejnych meczach, jeśli zdecydowałby się na podpisanie aneksu umowy do końca lipca, zapewniając sobie tym samym występy w kolejnych meczach elitarnych rozgrywek. Na taki krok się jednak nie zdecydował. - Boli mnie to, ale od 1 lipca będę już zawodnikiem Chelsea. To ten klub będzie wypłacał mi pensję, więc dla mnie uregulowanie tej sytuacji było oczywiste - przyznał 24-latek w rozmowie z portalem Sportbuzzer.

Werner chciał być więc fair w stosunku do Chelsea. Szczególnie że istnieje szansa, bardzo mała, ale jednak, że Lipsk w kolejnej fazie Ligi Mistrzów zmierzy się właśnie z zespołem z Londynu. "The Blues" mają za sobą dopiero jeden mecz 1/8 finału. W nim przegrali jednak na własnym boisku 0:3 z Bayernem Monachium.

Werner podpisał z Chelsea 5-letnią umowę, dzięki której rocznie będzie zarabiał 10 mln euro. Angielski klub zapłaci za niego 53 mln euro.

Przeczytaj także: