"Nieprawdopodobna padaka". Gromy na Czesława Michniewicza

- Patrząc na obraz gry w spotkaniach z Lechią, Lechem czy Piastem, nie widać nawet małego światełka w tunelu - powiedział grający niegdyś w Legii Warszawa, Sylwester Czereszewski. Były reprezentant Polski krytykuje Czesława Michniewicza.

- Zazwyczaj jestem daleki od nawoływania do zmian trenerów, ale po tym co wydarzyło się w Gliwicach, czas, żeby do takiej zmiany doszło. Liga w wykonaniu Legii to jakaś niewyobrażalna tragedia. Czesław Michniewicz nie znalazł balansu między rozgrywkami krajowymi a pucharowymi, a patrząc na obraz gry w spotkaniach z Lechią, Lechem czy Piastem, nie widać nawet małego światełka w tunelu - powiedział WP SportoweFakty Sylwester Czereszewski.

Zobacz wideo Bardzo krótka konferencja Michniewicza. "Chciałem przeprosić"

Legia Warszawa nie zaliczy startu tego sezonu do udanych, bo z 10 meczów w ekstraklasie udało jej się wygrać zaledwie trzy. Pozostałe siedem natomiast zakończyły się porażką, a komentarze krążące wokół Czesława Michniewicza i klubu nasilają się, ponieważ kibice nie świętowali wygranej klubu w lidze od 19 września. Wtedy Legia wygrała z Górnikiem Łęczna 3:1.

Fatalna seria Legii Warszawa. Były piłkarz krytykuje: Legia gra nieprawdopodobną "padakę"

Od tego czasu mistrzowie Polski notują fatalną passę. Przegrane z Rakowem Częstochowa (2:3), Lechią Gdańsk (1:3), Lechem Poznań (0:1) i Piastem Gliwice (1:4) wpłynęły na sytuację, o której powiedział Czereczewski. Czesława Michniewicza ratują wygrane w fazie grupowej Ligi Europy, jednak jak wskazuje były reprezentant Polski, nie jest to najważniejszy aspekt. 

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

 - Legioniści zakopali się po uszy. Dla mnie to dziwne i niezrozumiałe. Każdy klub może mieć kryzys. W Europie zdarza się to wszędzie, lecz przy możliwościach Legii, zwłaszcza na tle innych w ekstraklasie, nie można sobie pozwalać na tak beznadziejne wyniki. Legia gra nieprawdopodobną "padakę", a mecz w Gliwicach był gwoździem do trumny - dodał Sylwester Czereczewski.

Łukasz Fabiański show! Anglicy zachwyceni polskim bramkarzem. Łukasz Fabiański show! Anglicy zachwyceni polskim bramkarzem. "Powstrzymał Kane'a"

Czesław Michniewicz przeprosił jedynie na pomeczowej konferencji z Piastem Gliwice i prosił o to, aby nie zadawać więcej pytań. Krótkie podsumowanie ostatnich wyników dosadnie pokazuje, że trener ma problem, który będzie musiał rozwiązać i to w najbliższych spotkaniach. Legia Warszawa następne spotkanie rozegra 28 października ze Świtem Skolwin w Pucharze Polski, następnie trzy dni później zmierzy się przy Łazienkowskiej z Pogonią Szczecin

Więcej o: