Krychowiak chce być trenerem. "Nawet żona mi powtarza, że to zawód dla mnie"

Tego chyba się nikt nie spodziewał! Grzegorz Krychowiak zdradził w programie "Foot Truck", że po zakończeniu kariery chętnie zostanie trenerem. - Kiedy przestanę grać, to chciałbym się gdzieś zadomowić na dłużej. Chciałbym jeszcze pograć w jednym klubie trzy, cztery lata, a później podejść do prezydenta i poprosić go, bym mógł poprowadzić drugi zespół - mówi reprezentant Polski.

Latem 2021 roku Grzegorz Krychowiak zamienił Lokomotiw Moskwa na FK Krasnodar. I choć 32-latkowi podobało się w nowym klubie, to ze względu na rosyjską inwazję na Ukrainę, Polak zdecydował się odejść. Do końca sezonu będzie grał w AEK Ateny, choć - jak sam przyznał - był bardzo bliski przejścia do Legii Warszawa.

Zobacz wideo Marek Papszun powrócił do tematu Legii. "To była moja decyzja"

Czesław MichniewiczMichniewicz może powołać piłkarza z I ligi. Zaskakujący pomysł selekcjonera

- Czy czuję się tu gwiazdą? Zostałem bardzo dobrze odebrany, czuję szacunek klubu i kibiców, ale to jest bardzo krótkie i złudne, jeśli to później nie przełoży się na boisku. Jeśli nie będzie grał na odpowiednim poziomie, to możesz bardzo szybko spaść. Nie czuję się żadną gwiazdą. Na każdym treningu muszę udowadniać, że nie przyjechałem tu tylko dla ładnej pogody - mówi Krychowiak w programie "Foot Truck".

Krychowiak zostanie trenerem

Na razie pomocnik rozegrał sześć meczów dla greckiego klubu. Co będzie latem? Nie wiadomo. Krychowiak wciąż nie podjął żadnej decyzji. Były zawodnik Sevilli i PSG zaskoczył Jakuba Polkowskiego i Łukasza Wiśniowskiego swoją deklaracją, że zamierza zostać trenerem. Zaskoczył, bo nie słynął nigdy z tego, że w czasie wolnym bacznie śledzi wydarzenia piłkarskie. Więcej mówiło się o jego pasji do mody.

- Kiedy przestanę grać, to chciałbym się gdzieś zadomowić na dłużej. Chciałbym jeszcze pograć w jednym klubie trzy, cztery lata, a później podejść do prezydenta i poprosić go, bym mógł poprowadzić drugi zespół. Co mi się podoba w tym zawodzie? Nawet żona mi powtarza, że to zawód dla mnie. Ludzie mogą nie wierzyć, że nie czytam komentarzy na swój temat. A wydaje mi się, że w życiu trenera to jest podstawa. To zawód, który jest bardzo bliski tego, co robię całe życie. Lubię przyjść do klubu i być pierwszym, jeszcze przed trenerem. Pójść na siłownie, albo na boisko i chwilę potrenować samemu. Ciężka praca sprawa mi ogromną przyjemność - mówi Krychowiak.

Czesław Michniewicz i Jose MourinhoMichniewicz spotka się z Mourinho. Kluczowa rozmowa w sprawie Zalewskiego

I dodaje: - Odbiegając od kwestii taktycznych, to wydaje mi się, że komunikacja z zawodnikami to połowa sukcesu. Grałem w zespołach, które osiągały sukces, bo wszyscy biegali, bronili i walczyli. A grałem też z zawodnikami, którzy mieli ogromny talent i do nich się inaczej podchodzi. Jest mało zawodników, którzy mają ogromny talent i dużo pracują. To zupełnie inna bajka. Komunikacja z takimi zawodnikami jest kluczowa.

Liderem ligi greckiej jest Olympiakos, który ma 65 punktów, czyli o 12 więcej niż PAOK Saloniki. AEK Ateny jest trzeci.

Więcej o: