Mourinho chce transferu piłkarza Barcelony. Xavi nie widzi dla niego przyszłości

Jose Mourinho rozgląda się za zimowymi wzmocnieniami dla AS Romy. Na celowniku Portugalczyka znalazł się piłkarz FC Barcelony. Czy zdoła go przekonać do swojego projektu?

Trwa przerwa reprezentacyjna związana z Mistrzostwami Świata w Katarze. Powołani na mundial piłkarze myślą tylko i wyłącznie o dobrym zaprezentowaniu się na największym piłkarskim turnieju. Zawodnicy, którzy nie otrzymali zaproszeń na zgrupowania kadr narodowych, mogą ten czas wykorzystać na przemyślenia odnośnie do swojej przyszłości. Kluby z kolei przerwę w rozgrywkach spożytkują na planowanie zimowych transferów, które będzie można już dokonywać po zakończonym mundialu.

Zobacz wideo Problem reprezentacji Polski. Plan Michniewicza legł w gruzach

Do zmian w defensywie szykuje się w AS Romie. Jak podaje "La Gazzetta dello Sport" Jose Mourinho chciałby sprowadzić do siebie piłkarza FC Barcelony. Mowa tu oczywiście o Hectorze Bellerinie, który powrotu do klubu, w którym się wychował, nie może zaliczyć do udanych. Zawodnik nie wnosi wiele do gry "Dumy Katalonii", a sam Xavi już zapowiedział, że nie widzi dla niego przyszłości w drużynie. Hiszpanowi w powrocie do optymalnej formy na pewno przeszkodziła kontuzja, której nabawił się w trakcie obecnego sezonu. To nie zmienia jednak faktu, że ma dość dobrą renomę w Europie, ponieważ kilka lat temu zaliczał bardzo dobre występy w barwach Arsenalu, a także w ubiegłych rozgrywkach La Liga w ekipie Realu Betis. 

Jose Mourinho postara się wykorzystać obecny czas do tego, aby przekonać Hiszpana do zmienienia Barcelony na Rzym, ponieważ w AS Romie po tym, jak pożegnają się z Rickiem Karsdropem, który nie spełnia oczekiwań trenera, widzą w nim najlepszego zastępcę. Bellerin przede wszystkim nie jest drogim zawodnikiem. Wynika to z jego pozycji w FC Barcelonie oraz tego, że w czerwcu 2023 roku kończy mu się kontrakt. AS Roma latem dokonała kilku ciekawych transferów, w których osobiście brał udział Jose Mourinho, przekonując piłkarzy do swojego projektu. Podobnie ma być z Bellerinem, który jakiś czas temu mówił, że dobrze czuje się w Barcelonie. Telefon od "The Special One" może jednak spowodować, że zmieni on swoje zdanie i będzie chciał w nowym miejscu poszukać szansy na regularną grę. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.