"Bohater pierwszej połowy". Szymański bardzo szybko udowodnił, że warto go było sprowadzić

Znakomity debiut w Feyenoordzie Rotterdam miał Sebastian Szymański. Wypożyczony z Dinama Moskwa Polak miał dwie asysty, a jego zespół pokonał Vitesse Arnhem 5:2.

65 minut - tyle trwał oficjalny debiut Sebastiana Szymańskiego w Feyenoordzie Rotterdam. Debiut, który reprezentant Polski będzie wspominał bardzo dobrze. Jego drużyna wysoko pokonała Vitesse Arnhem, a Szymański popisał się indywidualnymi umiejętnościami.

Zobacz wideo Camp Nou - Lewandowski prezentacja

23-letni pomocnik już w pierwszym meczu w nowym klubie miał dwie asysty. Pierwszą w 31. minucie, kiedy asystował przy bramce na 1:1 autorstwa Patrika Walemarka. Szymański otrzymał piłkę w środku pola i szybko zagrał ją na lewą stronę, a Szwed po indywidualnej akcji doprowadził do wyrównania.

10 minut później Feyenoord prowadził 2:1, a Szymański miał drugą asystę. Tym razem Polak dokładnie dośrodkował z rzutu wolnego, a gola głową strzelił Danilo. 

"Bohater pierwszej połowy: Sebastian Szymański. Dwie asysty przed przerwą. Obiecujący początek jego przygody w Feyenoordzie" - napisał na Twitterze holenderski dziennikarz - Dennis van Eersel.

Giorgio ChielliniChiellini zagrał w siatkówkę, Bale strzelił pięknego gola w MLS [WIDEO]

Dwie asysty Szymańskiego w debiucie

Chociaż niedługo po przerwie do kolejnego remisu doprowadziła Nikolai Baden Frederiksen, to Feyenoord wygrał ten mecz bardzo pewnie. W 61. minucie prowadzenie Feyenoordowi dał Javairo Dilrosun, pięć minut później na 4:2 podwyższył Danilo, a w 69. minucie piątą bramkę zdobył Lutsharel Geertruida.

Robert Lewandowski tworzy koszulkę ze swoim nazwiskiemDługa przerwa w sprzedaży koszulek Lewandowskiego. Problem Barcelony

Szymański opuścił boisko w 65. minucie, a zmienił go Jens Toornstra. Szansę na kolejne popisy Polak będzie miał już w sobotę, kiedy jego zespół podejmie Heerenveen. To spotkanie o 21.00.

Sport.pl nadaje prosto z Barcelony

Prezentacja Roberta Lewandowskiego. Pierwszy mecz Polaka w barwach Barcelony na Camp Nou. A także reakcje kibiców, obrazki ze stadionu oraz miejsc, które właśnie teraz stają się sportowym i nie tylko sportowym domem kapitana reprezentacji Polski. To wszystko można śledzić na Sport.pl dzięki relacjom specjalnego wysłannika Dominika Wardzichowskiego. Obrazki, smaczki, relacje na żywo, zdjęcia i wideo. Do śledzenia w Sport.pl, a także na Instagramie i TikToku.

Więcej o: