Nie żyje Maria Piątkowska. "Ostatnie lata przeżyła w dramatycznych okolicznościach"

W sobotę 19 grudnia w wieku 89 lat zmarła Maria Piątkowska, polska lekkoatletka, rywalizująca w latach 50. i 60. Ostatnie lata życia byłej mistrzyni Europy były dramatyczne.

Piątkowska była zawodniczką bardzo wszechstronną. Z sukcesami startowała zarówno w sztafecie 4x100 metrów, biegu przez płotki, pięcioboju czy skoku w dal - w 1962 roku we wspomnianej sztafecie została w Belgradzie mistrzynią Europy. W jej dorobku znalazły się też dwa brązowe medale ME w biegu przez płotki na dystansie 80 m (zdobyte w Belgradzie i 4 lata wcześniej w Sztokholmie), a w 1964 roku razem z Ireną Szewińską, Haliną Richter-Górecką i Ewą Kłobukowską ustanowiła rekord świata w sztafecie 4x100. Trzykrotnie startowała na igrzyskach olimpijskich.

Zobacz wideo Justyna Święty-Ersetic: Sezon na wariackich papierach. Dopiero się zaczął i już się kończy

Piątkowska zmarła w sobotę 19 grudnia w wieku 89 lat. O jej odejściu poinformował Polski Związek Lekkiej Atletyki. Była lekkoatletka zmagała się ostatnimi czasu z poważnymi problemami zdrowotnymi. - Ostatnie lata przeżyła w dramatycznych okolicznościach, straciwszy najpierw wzrok, a potem męża Edmunda, który zmarł w 2016 roku. Ta dzielna kobieta miała niedawno kolejną operację oczu, potem złamała główkę kości biodrowej, by na koniec zarazić się w szpitalu koronawirusem - relacjonuje Maciej Petruczenko z "Przeglądu Sportowego".

Piątkowska była żoną Edmunda Piątkowskiego - mistrza Europy i byłego rekordzisty świata w rzucie dyskiem.