Polacy przegrali z Czechami! Przed nimi starcie z koszykarską potęgą

Reprezentacja Polski po bardzo emocjonującym spotkaniu przegrała z Czechami 84:94, przez co w sobotę zagra z USA o 7. miejsce koszykarskich mistrzostw świata rozgrywanych w Chinach.
Zobacz wideo

W pierwszym spotkaniu w walce o miejsca 5-8 na mistrzostwach świata koszykarzy Serbowie niespodziewanie pokonali USA 94:89. Po takim wyniku jasne stało się, że zwycięzca starcia Polska - Czechy zagra o 5. miejsce z Serbią, natomiast przegrany powalczy o 7. lokatę z USA.

Spotkanie dwóch rewelacji turnieju - Polacy występują na po raz pierwszy po 52 latach, natomiast Czesi debiutują na MŚ (wyłączając występy Czechosłowacji) - trzymało w napięciu od samego początku. Polacy znakomicie rozpoczęli spotkanie i prowadzili w 1. kwarcie już 15:9. Wtedy Czesi wzięli czas i rzucili potem siedem punktów z rzędu. Równo z syreną końcową na 23:23 trafił Damian Kulig.

W drugiej kwarcie Polacy zaliczyli długi przestój, który wykorzystali rywale. Ekipa Mike'a Taylora prowadziła 33:31, by schodzić na przerwę przy wyniku 35:43! W trzeciej kwarcie Polacy doganiali Czechów (doszli na 53:54), by Czesi znowu odskoczyli (53:60). Ostatecznie przed ostatnią kwartą Polacy przegrywali zaledwie jednym punktem (63:64), zwiastując emocjonującą końcówkę spotkania.

Po rzutach osobistych A.J. Slaughtera Polacy objęli prowadzenie (70:69), a obie drużyny wyprowadzały cios za cios. Po kolejnym rzucie Slaughtera ekipa Mike'a Taylora prowadziła 79:78, ale wtedy Czesi znowu odskoczyli po akcji Balvina (2+1) oraz trójce Hrubana (79:84). Na 91 sekund przed końcem Czesi prowadzili 86:80 po tym, jak sędziowie przyznali dwa punkty naszym rywalom za to, że Mateusz Ponitka łapał obręcz. Taylor wziął jeszcze czas przy wyniku 82:90 na 24,5 sekundy przed końcem, ale straty okazały się nie do odrobienia: spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 84:94.

Reprezentacja Polski zmierzy się z USA już w sobotę w meczu o 7. miejsce

W sobotę o 10 Polska zmierzy się z USA w starciu o 7. miejsce, za to Czesi zmierzą się z Serbią o 5. miejsce (14). W Chinach toczy się również walka o medale. W piątek rozegrane zostaną dwa spotkania półfinałowe: Hiszpania - Australia (10 czasu polskiego) i Argentyna - Francja (14). Finał zostanie rozegrany w niedzielę o 14, za to mecz o trzecie miejsce rozpocznie się o 10.