Kyodo: Japonia nie wpuści zagranicznych kibiców na igrzyska w Tokio

Japoński rząd podjął decyzję o rozegraniu igrzysk olimpijskich w Tokio bez udziału kibiców z zagranicy - informuje agencja prasowa Kyodo. Oficjalne potwierdzenie tej decyzji ma nadejść w ciągu miesiąca.

Depesza Kyodo to potwierdzenie spekulacji z ostatnich miesięcy. Źródła w japońskim rządzie przekazały agencji prasowej, że uznano, iż w związku z pandemią koronawirusa nie jest możliwe przyjęcie widzów z zagranicy. A sytuację pogorszył fakt, że w ostatnich tygodniach wykrywane były nowe szczepy koronawirusa. Na oficjalne potwierdzenie tej decyzji poczekamy około miesiąca, a w kwietniu zapadnie decyzja, ilu lokalnych kibiców będzie mogło wejść na olimpijskie areny.

IO w Tokio bez kibiców z zagranicy. Obostrzenia będą też w sztafecie z ogniem olimpijskim 

– Bardzo chcielibyśmy mieć pełne trybuny z ludźmi z całego świata, ale dopóki nie będziemy przygotowani na ich przyjęcie i dopóki sytuacja medyczna w Japonii nie będzie perfekcyjna, dopóty trudno będzie nam mówić o wpuszczaniu osób z zagranicy – przekonywał w ubiegłym tygodniu Seiko Hashimoto, szef japońskiego komitetu olimpijskiego.

Jak podaje Kyodo, Hashimoto zależy, by oficjalna decyzja zapadła przed 25 marca. Wówczas ruszy sztafeta ze zniczem olimpijskim. Ceremonia otwarcia turnieju odbędzie się bez kibiców, by zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa. W lutym opublikowane zostały wytyczne dla kibiców chcących śledzić 121-dniową sztafetę. Prosi się ich m.in. o brak podróżowania między prefekturami czy o zachowywanie dystansu społecznego.