Chce pomścić Mameda Chalidowa! Absolutny hit KSW. "Nadchodzę"

Na gali KSW 66 Tomasz Narkun zmierzył się z Ibragimem Chużigajewem. Czeczen zdetronizował dotychczasowego mistrza dywizji półciężkiej i rzucił wyzwanie Roberto Soldiciowi. "Robocop" przyjął ofertę.

Pojedynek Narkun - Chużigajew rozegrał się na pełnym dystansie i zakończył werdyktem na korzyść Czeczena, który dla organizacji stoczył swoją debiutancką walkę. Dla Polaka była to druga przegrana z rzędu. W kwietniu ubiegłego roku na gali KSW 60 przez TKO w drugiej rundzie odniósł porażkę z  Philipem De Friesem.

Zobacz wideo "Były dni, że spałam w komórce, bo tata zachlał i nie chciał dać kluczy od domu" [REPORTAŻ]

- Chciałbym zmierzyć się z Roberto Soldiciem w kategorii 84 kilogramy. Tam, gdzie przegrał Mamed Chalidow. Będę się mścił za Mameda - powiedział po walce Chużigajew.

Soldić gotowy na walkę z Chużigajewem

"Robocop" odniósł się do tych słów na swoich mediach społecznościowych, gdzie potwierdził gotowość na takie zestawienie.

Szokujące zdarzenia na rosyjskie gali freakfightowejIntruz w oktagonie! Ruszył i zaatakował. Kuriozalne sceny [WIDEO]

"Ibragim, nadchodzę" - napisał Soldić. Co ciekawe, tuż po walce z Chalidowem Soldić wyzwał na pojedynek Narkuna. Po zdobyciu drugiego pasa w KSW Chorwat miał chrapkę na trzeci, jednak teraz sprawa jest nieaktualna.

Soldić zmierzył się z Khalidovem na gali KSW 65 w grudniu ubiegłego roku. Walka rozegrała się na przestrzeni dwóch rund i zakończyła się potężnym nokautem ze strony Chorwata. 

O sportach walki przeczytasz więcej na portalu Inthecage.pl.

Więcej o: