Tym samym cofnięto wcześniejsze zalecenia z lutego 2022 oraz marca 2023 roku, które zostały wprowadzone po wybuchu wojny na Ukrainie. Decyzja obejmuje również zniesienie dodatkowych środków ochronnych dotyczących białoruskich zawodników. Jak to zostało wytłumaczone? W oficjalnym komunikacie MKOl podkreślił, że sport powinien pozostać przestrzenią wolną od politycznych nacisków. Organizacja zaznaczyła, że w obliczu rosnącej liczby konfliktów zbrojnych i coraz większej niestabilności na świecie chce chronić globalny charakter sportu i fundamentalne prawa sportowców.
MKOl przypomniał również, że podczas procesu "Fit for the Future" oraz Szczytu Olimpijskiego potwierdzono zasadę, według której zawodnicy nie powinni ponosić konsekwencji działań swoich rządów. Według władz olimpijskich prawo do udziału w zawodach międzynarodowych powinno być niezależne od sytuacji politycznej.
Komitet zwrócił uwagę, że od 2023 roku sportowcy z białoruskim paszportem rywalizowali jako neutralni zawodnicy podczas wielu imprez międzynarodowych, w tym igrzysk w Paryżu (2024) oraz tegorocznych w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Według MKOl ich udział przebiegał bez żadnych incydentów zarówno na arenach sportowych, jak i poza nimi.
Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że już tego lata rozpoczynają się kwalifikacje do kolejnych letnich igrzysk olimpijskich oraz młodzieżowych igrzysk w Dolomitach. Przedstawiciele komitetu chcieli zatem jak najszybciej rozwiązać sprawę Białorusi.
Jednocześnie MKOl podkreślił, że obecna decyzja nie dotyczy rosyjskich sportowców i Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Działacze zaznaczyli, że sytuacja Rosji różni się od tej dotyczącej Białorusi, ponieważ rosyjski komitet nadal pozostaje zawieszony.
Dodatkowo MKOl wyraził zaniepokojenie informacjami dotyczącymi rosyjskiego systemu antydopingowego. Sprawą zajmuje się obecnie World Anti-Doping Agency (WADA), a MKOl chce dokładniej przeanalizować całą sytuację przed podjęciem kolejnych decyzji.