Jeśli nie wydarzy się cud w La Lidze, Madrytczycy w tym sezonie zostaną z zupełnie pustymi rękami. O wszystkim może przesądzić niedzielne El Clasico, na które walczący z urazem Francuz powinien wrócić. Choć jeszcze niedawno media obiegły jego zdęcia z wyjazdu z partnerką do Włoch. "Frustracja po porażkach wylewa się teraz na Mbappe. Kibice Realu szybko zapomnieli, jak bardzo chcieli jego transferu. Perez spełnił ich marzenia. [...] Żal kibiców Realu do Mbappe nie bierze się zapewne z tego, że wybrał się do Cagliari, ale z tego, że Real zakończy sezon bez trofeum" - pisał Dariusz Wołowski.
Francuska agencja informacyjna AFP opublikowała tekst o sytuacji piłkarza i zwróciła się z prośbą o komentarz do otoczenia 27-latka. Jaka była odpowiedź? "Część krytyki opiera się na nadinterpretacji elementów związanych z okresem rekonwalescencji, który jest ściśle nadzorowany przez klub" i ma mieć niewiele wspólnego z "rzeczywistym zaangażowaniem i codzienną pracą, jaką Kylian wykonuje dla drużyny".
Wracający po kontuzji Mbappe w środę 6 maja trenował indywidualnie, a w czwartek ma wziąć udział w części treningu zespołowego oraz przejść badania, aby ze spokojem dalej przygotowywać się do niedzielnego meczu z FC Barceloną. Ostatnio pojawił się na boisku 24 kwietnia przeciwko Realowi Betis (1:1).
Sprawdź również: Koszmar piłkarza Realu. "Po ponad dwóch długich latach cierpienia..."
W całym sezonie Kylian Mbappe zaliczył 41 występów, 41 trafień oraz sześć asyst w barwach Realu Madryt.