Wstrząsający raport ujawnił prawdę o igrzyskach w Tokio. Szokujące dane. "Dno"

Dominik Senkowski
Korupcja, eskalacja kosztów, marnotrawstwo jedzenia - raport podsumowujący igrzyska olimpijskie w Tokio zszokował Japonię. "Reputacja imprezy została totalnie zrujnowana" - piszą media. Kilku oskarżonych już czeka na wyroki.

Japoński Trybunał Obrachunkowy przedstawił właśnie w parlamencie raport końcowy dotyczący igrzysk w Tokio - planowanych na rok 2020, ale przeprowadzonych 12 miesięcy później ze względu na pandemię koronawirusa. Wnioski są szokujące dla miejscowej opinii publicznej. "Reputacja imprezy została totalnie zrujnowana, jesteśmy na dnie" - podsumowała agencja Kyodo News.

Zobacz wideo Sensacyjny kandydat do medalu IO w skokach

Zarzuty o korupcję przy organizacji igrzysk

Z raportu wynika, że około 40 miliardów jenów (ponad 1,3 mld złotych) zostało przyznanych firmom, które były zamieszane w korupcję przy przetargach dotyczących organizacji zawodów olimpijskich. Japońskie media wskazują na 26 ofert otwartych od maja do sierpnia 2018 roku, przy których miało dojść do nieprawidłowości.

Prokuratorzy w Tokio uważają, że zmowa przetargowa stanowiła naruszenie prawa antymonopolowego, podczas gdy urzędnicy mieli twierdzić, że nie wiedzieli "iż to, co robią, jest nielegalne." Śledczy zawnioskowali w środę o 2,5 roku więzienia dla byłego prezesa Aoki Holdings Inc. w sprawie przekupstwa związanej z igrzyskami i paraolimpiadą w Tokio.

Prokuratura twierdzi, że 84-letni Hironori Aoki "wykorzystał igrzyska do realizacji osobistej chciwości, podważając zaufanie do igrzysk w kraju i za granicą". Zażądano również 1,5 roku więzienia dla 77-letniego Takahisy Aokiego, byłego wiceprezesa firmy, a także roku pozbawienia wolności dla 41-letniego Katsuhisy Uedy, byłego starszego dyrektora zarządzającego. W grudniu wszyscy trzej przyznali się do zarzutów przekupstwa. Wyrok sądu spodziewany jest 21 kwietnia. 

Jak wynika z aktu oskarżenia, cała trójka brała udział w korumpowaniu byłego dyrektora komitetu organizacyjnego Tokio 2020, 78-letniego Haruyuki Takahashiego. Chodziło m.in. o lepsze warunki dotyczące sprzedaży licencjonowanych pamiątek olimpijskich i praw sponsorskich. Łapówki wyniosły 28 mln jenów (prawie 1 mln złotych) w okresie od września 2019 do marca 2022 roku. - Głęboko żałuję. Przepraszam - powiedział Aoki w prokuraturze. 

Zaniżone koszty

Kontrolerzy z Trybunału Obrachunkowego krytykują także organizatorów igrzysk za niewłaściwie oszacowanie kosztów zawodów olimpijskich. Oficjalne wyliczenia końcowe wskazywały koszt w wysokości 1,42 biliona jenów (prawie 50 mld złotych). Jednak Trybunał oszacował go na prawie 1,7 biliona jenów (około 60 mld złotych). Oficjalne wyliczenia nie uwzględniają m.in. wydatków na walkę z dopingiem i ochronę.

Raport opisuje także gigantyczną skalę marnotrawstwa jedzenia podczas igrzysk w Tokio. Podczas zawodów olimpijskich wyrzucono 175 ton jedzenia dla sportowców i innych gości w wiosce olimpijskiej. Część produktów nie smakowała sportowcom, innych było po prostu za dużo. W przybliżeniu wyrzucono prawie 15 proc. żywności. 

Tony jedzenia do kosza

Przykładowo - z 1,6 miliona pudełek bento dla wolontariuszy i innych pracowników, aż 300 tys. trafiło do kosza. Pudełko bento to rodzaj posiłku w kuchni japońskiej, składający się zwykle z pojedynczej porcji na wynos (ryż, ryba lub mięso i gotowane warzywa). To popularny sposób serwowania potraw w Japonii. 

Nikt nie policzył, ile ton plastiku zostało wykorzystanych podczas igrzysk. Z doświadczenia wiemy, że choć kraj ten promuje się jako bardzo ekologiczny, zużywa jednak gigantyczne ilości plastiku, często w sposób nieracjonalny. Wysłannicy Sport.pl informowali o tym w czasie igrzysk.

Mieszkańcy Japonii są w szoku po ogłoszeniu raportu. "Wygląda to bardzo źle" - czytamy w komentarzu Kyodo News. Organizacja ostatnich letnich igrzysk była wymagająca ze względu na rosnące koszty w czasie pandemii. Krytyczny raport może mieć wpływ na kandydaturę Sapporo jako miasta-gospodarza zimowych igrzysk olimpijskich 2030. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.