Alarm w Tokio! Igrzyska zagrożeniem dla sportowców. I nie chodzi o COVID

Dominik Senkowski
Igrzyska w Tokio będą wyjątkowe nie tylko ze względu na pandemię. W Japonii jest wyjątkowo gorąco, o czym przekonała się rosyjska łuczniczka, która doznała udaru słonecznego. Podobnych historii może być więcej.
Zobacz wideo

Eksperci są zgodni - to będą prawdopodobnie najgorętsze letnie igrzyska olimpijskie w historii. W Tokio skwar leje się z nieba. Po porze deszczowej przyszła pora wyjątkowo wysokich temperatur. Jest nie tylko bardzo gorąco, ale dodatkowo także wilgotno, jak to zwykle w Azji. 

Sprawdzają się przepowiednie

Na początku czerwca Kacper Sosnowski z portalu Sport.pl pisał: „3 sierpnia temperatura w Tokio ma wynieść 39,1 stopni Celsjusza. Brytyjski raport zatytułowany "Pierścienie ognia: jak ciepło może wpływać na tegoroczne igrzyska" jasno stwierdza, że rywalizacja w takich warunkach będzie dla sportowców niebezpieczna. Tokio to wymowny przykład, jak ocieplenie klimatu uderza w sport." Przepowiednie zaczynają się sprawdzać.

Ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich w Tokio. Sztafeta ze zniczemSmutne święto sportu w Tokio. Ceremonia otwarcia igrzysk najlepszym symbolem. Wstrząsające wrażenie

Jeszcze przed oficjalnym startem igrzysk w piątek udaru słonecznego doznała łuczniczka Swietłana Gombojewa z Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Zawodniczka poczuła się gorzej w trakcie rundy rankingowej przed indywidualnym turniejem. - Zasłabła i upadła. Jako pierwsi podeszli do niej lekarze innych ekip Włoch, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Udzielono jej pierwszej pomocy, po czym przejęli ją lokalni lekarze - mówił Stanisław Popow, trener rosyjskich łuczników

Uwaga na krzesełka

W Tokio jest tak gorąco, że skorzystanie z krzesełek na trybunach kortów należących do Ariake Tennis Park grozi poparzeniem. Dla Igi Świątek, Huberta Hurkacza i pozostałych zawodników będzie to dodatkowe wyzwanie. Poczują się jak w rozgrzanym Melbourne, gdzie co roku rozpoczynają sezon wielkoszlemowym Australian Open. Z tą różnicą, że turniej tenisowy w stolicy Japonii trwa raptem kilka dni i tenisiści nie będą mieli tak długich przerw między kolejnymi spotkaniami, jak podczas Wielkiego Szlema. 

Wielu sportowców przyleciało do Japonii wcześniej, by oswoić się z wysokimi temperaturami. Upał doskwiera wszystkim, także wolontariuszom i dziennikarzom. Wszyscy starają się ograniczać do minimum przebywania na słońcu. Organizatorzy wprowadzają środki, które mają pomóc, w tym np. stanowiska do rozpylania mgły dla koni uczestniczących w zawodach jeździeckich i kamizelki chłodzące dla sędziów. Trener hokeistów na trawie z Nowej Zelandii powiedział, że jego drużyna odbywa teraz szczególnie dużo treningów w porze najwyższych dobowych temperatur, by oswoić się z pogodą. Jego zawodnicy korzystali nawet z komory cieplnej, która imituje klimat w Tokio.

Algierski judoka Fethi Nourine (z lewej) i Tohar Butbul z IzraelaZobaczył rywala i od razu wycofał się z igrzysk. Skandal w Tokio. "Słuszna decyzja"

Ostrzeżenia

Japońskie biuro meteorologiczne wydaje kolejny dzień z rzędu ostrzeżenia o udarach cieplnych. Temperatura w stolicy kraju regularnie przekracza 30 stopni w cieniu. - Ten klimat nie nadaje się na igrzyska olimpijskie - alarmuje „Japan Times". 

Upał w Tokio komplikuje także sytuację z pandemią. Eksperci twierdzą, że lekarze mogą łatwo pomylić przypadki udaru cieplnego i koronawirusa, ponieważ w obu wypadkach pacjenci mają podobne objawy, takie jak np. wysoka temperatura i odwodnienie.

Więcej o: