"Agnieszka Rylik by go znokautowała" - Michalczewski "przejechał" się po Szpilce i Ugonohu

Istnieje podział na pięściarzy i "pół-pięściarzy"? Okazuje się, że w słowniku Dariusza Michalczewskiego owszem. Były mistrz świata mówi o tym, kto z Polski naprawdę zasłynął w światowym ringu. Oberwało się m.in. Szpilce czy Ugonohowi.

Konflikt między Dariuszem Michalczewskim, a Arturem Szpilką nie powinien akurat nikogo dziwić. W przeszłości obaj pięściarze wielokrotnie nawiązywali wzajemnie do swoich osób i nie były to pozytywne komentarze. - Niech wraca do Niemiec i śpiewa niemiecki hymn, jak to robił przy walkach. Na tym niech skończy. Wielki Polak się odezwał. Jaki to jest Polak? Zwykły Goebbels i tyle - powiedział przed pięcioma laty Szpilka. 

Zobacz wideo Rewanż Szpilka vs Adamek w MMA? "Już wolałbym zobaczyć ich walkę na gołe pięści"

Michalczewski wrócił do tematu w programie "Niech gadają" na Kanale Sportowym. - Mnie ten człowiek nie interesuje. On nic sobą nie reprezentuje. Gdyby to była osoba, którą szanuje, której nie muszę lubić, ale coś osiągnęła, to może by mnie to zabolało. Ale taka osoba, która się co chwilę przewraca... Agnieszka Rylik by go znokautowała - stwierdził były mistrz świata.

Szpilka znowu skrytykowany przez Michalczewskiego. Ugonoh też w ogniu krytyki. "Boi się. Tchórz"

Znany w świecie boksu "Tiger" już w maju bieżącego roku skrytykował Artura Szpilkę, o czym informowaliśmy na Sport.pl. - On jest niereformowalny. Co walka, to leży na deskach. To jest aż przykre. Widać, że jest już mocno naruszony i z każdą kolejną walką wzrasta ryzyko, że stanie się kaleką. Uważam, że lekarz, który wyda mu zgodę na kolejną walkę, będzie przestępcą - powiedział Michalczewski w rozmowie z TVP Sport.

Artur SzpilkaArtur Szpilka wejdzie do KSW?! "Mamy na niego konkretny plan"

W kontekście braku umiejętności sportowych Michalczewski skrytykował także Izu Ugonoha. "Tiger" miał okazję współpracować z nim przez kilka lat. - On mnie oszukał całkowicie. Nie wiedziałem, że jest zajączkiem, tchórzem i się boi. Napoczęci zawodnicy mają stracha, co jest słuszne, bo to są problemy ze zdrowiem - skwitował.

Więcej o: