"Kicker" pisze o Idze Świątek tuż przed Roland Garros: Ma jedną wadę

Iga Świątek rozpoczyna rywalizację w wielkoszlemowym turnieju French Open. Polka w pierwszej rundzie zmierzy się z Ukrainką Łesią Curenko.

Iga Świątek w 2022 roku jest prawdziwą dominatorką na światowych kortach. Polka wygrała w tym roku już pięć turniejów, a od początku kwietnia jest także liderką światowego rankingu list WTA. Nic dziwnego więc, że tenisistka z Raszyna jest stawiana w roli faworytki do wygrania French Open. O Polce rozpisują się także zagraniczne media.

Zobacz wideo Iga Świątek reaguje na pozycję liderki rankingu WTA

"Kicker": Świątek ma jedną wadę

Tuż przed startem Rolanda Garrosa zachwytów nad Igą Świątek nie kryli dziennikarze niemieckiego "Kickera". Zauważyli oni jednak też jedną wadę Polki, która od dwudziestu ośmiu spotkań jest niepokonana na kortach. Świątek ma brakować jednej rzeczy, a mianowicie prawdziwego konkurenta. Polka bowiem nie ma sobie równych, a jej wydawać by się mogło najgroźniejsza konkurentka Asleigh Barty zakończyła w styczniu karierę.

Rafael Nadal i Iga ŚwiątekRafael Nadal zachwyca się grą Igi Świątek: To jest coś niezwykłego

- Jest jedna wada, bo Polce wciąż brakuje jednej rzeczy: prawdziwego konkurenta. W tej chwili nie ma czegoś takiego na firmamencie, być może zwiastującego erę, taką, jak ta, która miała miejsce w przypadku mężczyzn z Novakiem Djokoviciem, Rafaelem Nadalem i Rogerem Federem w ostatnich latach - pisze "Kicker".

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

Iga Świątek faworytką Rolanda Garrosa

Niemieccy dziennikarze podkreślają, że Polka jest murowaną faworytką do wygrania rozpoczynającego się w niedzielę French Open. Świątek dominuje na kortach, czego nie robił nikt od czasów Sereny Williams czy Marii Szarapowej. "Kicker" podkreśla, że Świątek ma ogrom umiejętności i jest zawodniczką bardzo ofensywną.

Iga Świątek i John McEnroe"Wiedziałem, że Iga Świątek coś wykombinuje. Ale patrzę i powtarzam: Wow! Wow!". John McEnroe dla Sport.pl

Podczas zbliżającego się French Open Polka będzie rozstawiona z numerem pierwszym. Na początku rywalizacji zmierzy się ze wspomnianą Ukrainką Curenko, a do prawdziwego hitu z udziałem Świątek może dojść w 1/8 finału. Tam bowiem może zmierzyć się z Simoną Halep.

Więcej o: