Jabeur udzielała wywiadu, nagle wpadła Świątek. "Jak mam cię pokonać?" Polka odpowiedziała [WIDEO]

Iga Świątek w zabawny sposób przerwała konferencję prasową Ons Jabeur przed rozpoczynającym się w niedzielę Roland Garros. Tunezyjka, która kilka dni temu uległa Polce w finale turnieju w Rzymie, spytała, jak ma ją pokonać? Odpowiedź Świątek jednak zupełnie ją zaskoczyła i rozbawiła wszystkich na sali.

Już w najbliższą niedzielę rozpoczyna się rywalizacja w turnieju głównym wielkoszlemowego Rolanda Garrosa. Zdecydowaną faworytką do triumfu w prestiżowej imprezie jest Iga Świątek, aktualna liderka rankingu WTA. Polka w tym sezonie triumfowała już w pięciu turniejach z rzędu i jest niepokonana od 28 meczów

Zobacz wideo Iga Świątek reaguje na pozycję liderki rankingu WTA

Iga Świątek przerwała konferencję prasową Ons Jabeur. Tunezyjka nagle spytała, jak ją pokonać

Jedną z zawodniczek, która zdaniem ekspertów może przerwać kapitalną serię Świątek, jest Ons Jabeur (WTA 6.). Tunezyjka wprawdzie przegrała kilka dni temu z Polką w finale turnieju w Rzymie 2:6, 2:6, jednak znajduje się w wysokiej formie. Wcześniej wygrała 11 meczów z rzędu i triumfowała w turnieju ATP 1000 w Madrycie, gdzie zabrakło polskiej tenisistki.

Iga Świątek i John McEnroe"Wiedziałem, że Iga Świątek coś wykombinuje. Ale patrzę i powtarzam: Wow! Wow!". John McEnroe dla Sport.pl

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

W piątek obie panie miały zaplanowane konferencje prasowe przed rozpoczęciem rywalizacji na paryskich kortach. Najpierw na pytania dziennikarzy odpowiadała Iga Świątek, a następnie Ons Jabeur. W trakcie konferencji Tunezyjki doszło do zabawnej sytuacji, a wszystko właśnie przez Świątek. Polka zapomniała swojej butelki z wodą i wróciła po nią, jednocześnie przerywając rozmowę Jabeur z przedstawicielami mediów. 

- Dziennikarze pytają mnie, jak mam cię pokonać? Może im powiesz, bo ja nie znam odpowiedzi - powiedziała Ons Jabeur na widok Igi Świątek. - Musisz coś mi tutaj dorzucić - odpowiedziała Polka, wskazując na swoją butelkę. - Najwyraźniej drop szoty nie zadziałały - spuentowała Jabeur, nawiązując do porażki z Rzymu. Kamery nie zarejestrowały zachowania Świątek, jednak cała sytuacja wyszła naprawdę zabawnie, co można zobaczyć na nagraniu poniżej.

Iga Świątek i Ons Jabeur znalazły się w różnych połówkach turniejowej drabinki Rolanda Garrosa. Oznacza to, że mogą się spotkać dopiero w finale. Ons Jabeur udział w turnieju zacznie już w niedzielę. Zmierzy się wówczas z Magdą Linette (WTA 56.). Świątek w poniedziałek lub wtorek zagra natomiast z Ukrainką Łesią Curenko (WTA 121.).

Italy Tennis OpenNaomi Osaka wyznała, że miała sen o Idze Świątek. "Bardzo się bałam"

Więcej o: