Rafael Nadal stanął po stronie rosyjskich tenisistów. "Żal mi ich"

Nie milkną echa decyzji władz Wimbledonu, które postanowiły nie dopuścić do rywalizacji tenisistów i tenisistek z Rosji i Białorusi. Z taką postawą nie zgadza się Rafael Nadal. - To niesprawiedliwe - powiedział w rozmowie z "Marką".

Kilkanaście dni temu władze Wimbledonu podjęły decyzję o wykluczeniu tenisistów z Rosji i Białorusi. To element potępienia putinowskiej agresji na Ukrainę. To oznacza, że w wielkoszlemowym turnieju nie zobaczymy między innymi drugiego w rankingu ATP Daniiła Miedwiediewa. Zabraknie też czwartej w zestawieniu pań Aryny Sabalenki. To pierwsza w świecie tenisa decyzja o wykluczeniu Rosji i Białorusi. 

Zobacz wideo Iga Świątek reaguje na pozycję liderki rankingu WTA

Spain TennisSensacje w Madrycie. Finalistka Australian Open ugrała tylko dwa gemy, a Muguruza - trzy

Rafael Nadal nie zgadza się z wykluczeniem Rosjan i Białorusinów

Środowisko tenisowe jest podzielone w sprawie decyzji władz Wimbledonu. Anglików skrytykowali m.in. Novak Djoković, legendy kobiecego tenisa Billie Jean King i Martina Navratilova oraz słynny trener Patrick Mouratoglou. Władze tenisa też są przeciwne postanowieniom turnieju w Londynie. WTA grozi sankcjami, w tym m.in. odebraniem tenisistkom punktów za występ w Wimbledonie 2022. 

Do osób, które krytykują decyzję władz Wimbledonu, dołączył Rafael Nadal. Hiszpański tenisista, zwycięzca 21 turniejów wielkoszlemowych, wypowiedział się na ten temat w rozmowie z "Marką".

– To bardzo niesprawiedliwe w stosunku do moich kolegów. Jaka jest ich wina za to, co się dzieje? Żal mi ich i chciałbym, żeby tak nie było, ale jest jak jest. Kiedy rządzący wprowadza pewne środki, należy ich przestrzegać. W tym przypadku to Wimbledon podejmuje tę decyzję. Turnieje wielkoszlemowe to te, w których zdobywamy najwięcej punktów. Zobaczymy, czy zawodnicy wyrażą jeszcze swoje zdanie na ten temat. To dla nich bardzo niesprawiedliwe – powiedział Nadal.

Ksenia PałkinaKsienija Pałkina zdyskwalifikowana na 16 lat. Przyznała się do winy

Przypomnijmy, że władze tenisa nie zdecydowały się zawiesić tenisistów z Rosji i Białorusi. Jedyna kara to pozbawienie ich flag narodowych oraz zawieszenie krajowych związków sportowych. Dalej poszły m.in. federacje narciarstwa czy łyżwiarstwa - także sportów głównie indywidualnych - które uniemożliwiły starty przedstawicielom tych dwóch krajów. 

Tegoroczny prestiżowy turniej na londyńskiej trawie odbędzie się w dniach 27 czerwca - 10 lipca.

Więcej o: