Robinho cały czas chce do Chelsea

Na specjalnie zwołanej w niedzielę konferencji prasowej brazylijski pomocnik powtórzył swoją wolę odejścia z Madrytu. - Myślę tylko o Chelsea. Chcę tam grać - powiedział.

Negocjacje w sprawie Robinho w martwym punkcie ?

- Tak, chciałbym - odpowiedział na sobotniej konferencji prasowej trener Realu Bernd Schuster, na pytanie czy chciałby by Robinho strzelił dla klubu bramkę nr 5000 w lidze hiszpańskiej. Do tego wyniku Realowi brakuje dwóch goli i być może zostanie on osiągnięty już dziś, w meczu z Deportivo. Brazylijczyk jednak nie znalazł się w składzie na to spotkanie.

Sam piłkarz też nie marzy o tym by strzelać gole dla Realu. Marzy mu się bardziej deszczowa pogoda. - Calderon [Ramon, prezydent Realu Madryt] powiedział, że jeśli przyjdzie dla mnie dobra oferta to pozwoli mi odejść z Madrytu. Chelsea złożyło świetną propozycję. Sam nie wiem co jeszcze mógłbym zrobić - powiedział na zwołanej przez siebie konferencji Robinho. - Powiedziałem prezydentowi, dyrektorowi sportowemu i trenerowi, że chcę odejść. Nie odmówię gry jeśli zostanę w klubie, ale jeśli trener Schuster chce mieć w składzie zawodnika, który nie jest zadowolony z gry w jego klubie, to musi wziąć za to odpowiedzialność - dodał. Podobno Chelsea zaproponowała za Brazylijczyka 32 mln euro, jednak Real chce otrzymać co najmniej 40 mln.

Real dostał dwa "kosze" jednego dnia ?

- Schuster nie jest moim ojcem, jest moim trenerem. Nie może mnie do niczego zmusić - powiedział Brazylijczyk odnosząc się do sytuacji w klubie. To Schuster nie włączył go do składu na mecz z Deportivo.

Prawdopodobnie wpływ na tak nieprzejednane stanowisko władz madryckiego klubu mają jego porażki transferowe tego lata. Realowi nie udało się pozyskać z Villarreal reprezentantów Hiszpanii Santi Cazorli i Davida Villi, którzy w tym tygodniu podpisali nowe kontrakty z klubem z Walencji. Porażką zakończyła się też głośna i ciągnąca się tygodniami próba pozyskania z Manchesteru United Christiano Ronaldo. - Próbowałem renegocjować swój kontrakt od maja, jednak władze klubu nie miały dla mnie czasu, bo były pewne przyjścia Christiano Ronaldo. Teraz nie mają nikogo i dlatego nie chcą mnie puścić - podsumował Robinho.

Robinho nie zagra w meczu z Deportivo ?

Więcej o: