Po skoku Stoch pokazał narty do kamery. Piękny gest Polaka

"Stop wojnie! Lepiej walczcie w sporcie" - takie przesłanie na swoich nartach podczas kwalifikacji do konkursu indywidualnego podczas zawodów Pucharu Świata w skokach zamieścił Kamil Stoch.

Inwazja Rosji na Ukrainę, która trwa od czwartku, wywołała wiele reakcji w świecie sportu. Większość z nich to gesty wsparcia dla Ukrainy i potępienia dla Rosji, czy apele do międzynarodowych federacji o reakcje w sprawie sankcji wobec agresora. 

Zobacz wideo "Mamy teraz taki sezon, jak w 2014/2015"

Najnowsze informacje ws. rosyjskiej inwazji na Ukrainę >>

Kamil Stoch zamieścił specjalny napis na nartach. "Lepiej walczcie w sporcie"

Na wymowny gest zdecydował się także Kamil Stoch. Polski skoczek napisał na nartach po angielsku "Stop wojnie. Lepiej walczcie w sporcie" i wystąpił w nich w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu indywidualnego w Lahti.

Stoch uzyskał 121,5 metra i zyskał pewny awans do pierwszej serii zawodów.

Stefan KraftMartin Schmitt nie ma wątpliwości: Kraft oszukuje. "To odebrało mi radość"

Stoch: Trudno się cieszyć i wznosić ręce do góry, jeśli za płotem dzieje się taka krzywda

Po sobotnim konkursie drużynowym Stoch zabrał głos w temacie wojny w rozmowie ze Skijumping.pl. - Teraz bardzo trudno się skupić na tym, co się kocha robić. Nawet jeżeli czuję, że te skoki są naprawdę fajne, to trudno jest się uśmiechnąć, cieszyć i wznosić ręce do góry, jeśli za płotem dzieje się taka krzywda - powiedział trzykrotny mistrz olimpijski. 

Jewginij Klimow i Wiaczesław BarkowSkompromitowani rosyjscy sportowcy reagują. Usunięte konto, wyłączone komentarze

- Sport powinien być poza polityką, natomiast jako sportowcy nie powinniśmy zamykać oczu na ludzką krzywdę. Jak już tutaj jesteśmy, zróbmy dobrze to, co mamy zrobić. Nie można jednak odwracać się plecami wobec tego, co się dzieje i udawać, że nic się nie dzieje - dodał Stoch.

Jewgienij Klimow (z lewej strony po pierwszym skoku sobotniego konkursu w Lahti, z prawej strony po drugim skoku sobotniego konkursu w Lahti)Rosyjskie media grzmią po geście Klimowa. "Autorzy Sport.pl wylali falę nienawiści"

Więcej o: