Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Napoli przeceniło Milika. Rai TV twierdzi, że zna cenę za Polaka

Telewizja Rai donosi, że Napoli obniżyło swoje oczekiwanie finansowe za transfer Arkadiusza Milika. Sytuację ma wykorzystać Roma, która jest na dobrej drodze, by porozumieć się z Napoli.

Kontrakt Arkadiusza Milika z Napoli wygasa za rok, więc obecne okienko transferowe (potrwa do 5 października) jest ostatnią okazję dla prezesa Aurelio De Laurentiisa, aby zarobić na Polaku. Początkowo właściciel Napoli deklarował, że nie sprzeda napastnika za mniej niż 50 milionów euro. Pandemia koronawirusa jednak mocno pokrzyżowała mu plany, bo niemal wszystkie europejskie kluby wyraźnie odczuły kryzys ekonomiczny. Telewizja Rai donosi, że sytuacja się diametralnie zmieniła i Napoli jest w stanie sprzedać Milika nawet za 20 milionów euro.

Zobacz wideo Top 3 gole Arkadiusz Milika w Serie A. Sezon 2019/20 [ELEVEN SPORTS]

Zdaniem dziennikarzy Sky Sport Italia, w obliczu braku szans na transfer do Juventusu, Milik zmienił zdanie na temat swojej przyszłości i zakomunikował, że chce pozostać w Napoli. Takim zachowaniem - według włoskich mediów - doprowadził do furii wszystkich w neapolitańskim klubie. Szefowie Napoli nastawili się bowiem na sprzedaż polskiego napastnika. Tak samo zresztą, jak trener Gennaro Gattuso.

- W ubiegłym roku postawiliśmy sprawę jasno. Powiedzieliśmy mu, że ma odnowić kontrakt, ale odmówił, więc wie, jak na to teraz patrzymy. Jeśli Arek nie znajdzie nowego klubu, nie będzie to dla niego łatwa sytuacja, ponieważ kupiliśmy już dwóch napastników i nie ma dla niego miejsca - zakomunikował Gattuso.

Gdzie może trafić Milik?

Teraz najwięcej mówi się o Romie. Napoli żąda 20 milionów euro i pięciu mln w bonusach, a Roma oferuje tylko 15 milionów i dwa w bonusach. Telewizja Rai twierdzi jednak, że obie strony chcą się dogadać i powinno im się to udać. 

Spekulowano też, że Milik może trafić do Tottenhamu. 26-latek jest zawodnikiem Napoli od 2016 roku. W poprzednim sezonie rozegrał 35 meczów, w których strzelił 14 goli.