Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Włosi ocenili Polaków za finał Coppa Italia. "Jak żarówka". "Odkupił winy"

"Zwycięski rzut karny" - o decydującej "jedenastce" wykonywanej przez Arkadiusza Milika napisały włoskie media. Dzienniki i serwisy internetowe podsumowały występ Polaka, którego trafienie dało Napoli Puchar Włoch.

Po raz szósty w historii drużyna Napoli zdobyła Puchar Włoch. Piłkarze Gennaro Gattuso w decydującym meczu pokonali Juventus, zwycięstwo zapewniając sobie jednak dopiero w serii rzutów karnych, która zakończyła się wynikiem 4:2. Decydującą jedenastkę wykorzystał Arkadiusz Milik. "Zwycięski rzut karny" - napisał po meczu portal calcionapoli24.it.

Zobacz wideo Zieliński dostał propozycje gry w czołowym klubie w Europie. Trwają negocjacje

"Sarri pozostaje z zerem"

"Pasja i jedność" - o grze Napoli napisała "La Gazzetta dello Sport". "Zwyciężyła prostota Gattuso" - dodała. Większość włoskich mediów chwali trenera Napoli za to, jakich zmian dokonał w swoim zespole od momentu rozpoczęcia z nim pracy. Nie można tego powiedzieć o Maurizio Sarrim, którego włoskie serwisy mocno krytykują, wytykając mu to, że we Włoszech nie zdobył on jeszcze żadnego trofeum."Sarri pozostaje z zerem" - czytamy na łamach "Corriere dello Sport". Dla 61-latka środowa porażka jest tym bardziej bolesna, że w przeszłości był on trenerem Napoli, uwielbianym przez neapolitańskich kibiców.

Reakcje włoskich mediów po finale Pucharu WłochReakcje włoskich mediów po finale Pucharu Włoch corrieredellosport.it

Milik dał puchar Neapolowi. Zieliński jak żarówka

Napoli puchar zapewniło sobie, mając dwóch Polaków w składzie. Od pierwszej minuty na boisku w Rzymie przebywał Piotr Zieliński, natomiast Arkadiusz Milik pojawił się na boisku w 67. minucie, a w serii rzutów karnych wykorzystał decydującą jedenastkę. "Miał kilka ciekawych pomysłów, ale wciąż nie jest w perfekcyjnej kondycji fizycznej. Pokazał jednak, że jest gotowy na poświęcenia" - o Zielińskim napisał Ivan Cardia z portalu tuttomercatoweb.com, który grę 26-latka ocenił na "6" (w skali 1-10). "W polu karnym rywali był częściej niż Dries Mertens, za którego wszedł na boisko. W 72. minucie nie wykorzystał dogodnej sytuacji po dobrym ataku Napoli. Zadecydował jednak o tym, że Puchar trafi do Neapolu. Zrobił to, wykorzystując decydujący rzut karny" - dodał ten sam serwis, oceniając Milika, który otrzymał notę "6,5".

"Włączał się i wyłączał jak żarówka, która działa z przerwami. Jeśli nie śpi na boisku, pomaga zespołowi" - o Zielińskim napisali Monica Scozzafava i Paolo Tomaselli, dziennikarze "Corriere della Sera", którzy polskiemu pomocnikowi wystawili notę "6". Milika ocenili również na "6", wspominając, że w 72. minucie zmarnował on bardzo dobrą sytuację, ale później odkupił winy, wykorzystując decydującego karnego.

"6,5" Zielińskiemu i "6" Milikowi wystawił portal calcionapoli24.it. "Oczekujemy od niego więcej" - napisał serwis o Zielińskim. "Wykorzystał karnego zwycięstwa" - dodał, nawiązując do występu Milika. Podobnie polskich graczy oceniały też inne włoskie media. Od portalu calcionapoli1926.it Zieliński i Milik otrzymali kolejno "6" i "6,5". Goal.com polski duet ocenił na "6,5", tak samo jak portal pianetaazzuro.it, według którego Milik zasłużył na "6,5", a Zieliński na "6". Wszystkie włoskie media podkreśliły jednak, jak ważny był rzut karny, którego wykorzystał Milik.

Przeczytaj także: