Niewątpliwie największym wzmocnieniem FC Barcelony tego lata było pozyskanie z Bayernu Monachium Roberta Lewandowskiego, który dziś zostanie oficjalnie zaprezentowany na Camp Nou. Oprócz tego Katalończycy sprowadzili jeszcze między innymi obrońcę Julesa Koundę oraz napastnika Raphinhę. Na tym nie koniec ruchów wicemistrza Hiszpanii. Wkrótce nastąpią kolejne.
Od jakiegoś czasu z katalońskim zespołem łączony był Cesar Azpilicueta. Ten jednak zdecydował się przedłużyć kontrakt z Chelsea i nie opuszczać Wysp. Duży wpływ na to miał fakt, że FC Barcelona ze względu na problemy finansowe musiała zwlekać ze złożeniem konkretnej oferty. Mimo odmowy Azpilicuety, Hiszpanie nie rezygnują z pozyskania jednego z obrońców Chelsea. Jak donosi Fabrizio Romano niebawem do Barcelony trafić ma Marcos Alonso.
Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.
"Barcelona chce jak najszybciej pozyskać Marcosa Alonso. Trwają rozmowy po stronie klubów, aby znaleźć drogę z Chelsea, co jest priorytetowym celem Alonso, który ma już uzgodnione osobiste warunki z Barcą od kilku miesięcy" - napisał dziennikarz na Twitterze.
Oprócz ruchów do klubu FC Barcelona zmuszona jest też dokonać kilku sprzedaży. Klub opuścili już między innymi Riqui Puiq czy też Philippe Coutinho. Kolejny będzie Neto, którego od transferu do Bournemouth dzielą już tylko testy medyczne.
"Neto będzie dziś w Anglii ze swoimi agentami, aby dokończyć przeprowadzkę do Bournemouth. Umowa zawarta z Barceloną, testy medyczne zaplanowane" - poinformował Romano.
Czy można sobie kupić koszulkę Barcelony z nazwiskiem Lewandowski? Z jakim numerem? Czy podczas prezentacji znów będziemy świadkami prowizorki, czy może wreszcie przy pełnym Camp Nou Robert Lewandowski zostanie przywitany z pełną pompą?
Prezentacja Roberta Lewandowskiego. Pierwszy mecz Polaka w barwach Barcelony na Camp Nou. A także reakcje kibiców, obrazki ze stadionu oraz miejsc, które właśnie teraz stają się sportowym i nie tylko sportowym domem kapitana reprezentacji Polski. To wszystko można śledzić na Sport.pl dzięki relacjom specjalnego wysłannika Dominika Wardzichowskiego. Obrazki, smaczki, relacje na żywo, zdjęcia i wideo. Do śledzenia w Sport.pl, a także na Instagramie i TikToku.