Xabi Alonso ogłasza. Klamka zapadła. To w tym klubie będzie pracował

Od wielu tygodni Xabi Alonso wymieniany był w roli faworyta do objęcia posady trenera Bayernu Monachium albo Liverpoolu. Hiszpan jest szkoleniowcem rewelacyjnego w tym sezonie Bayeru Leverkusen i to właśnie na konferencji prasowej przed kolejnym spotkaniem ogłosił ostateczną decyzję w sprawie swojej przyszłości. Hiszpan zapewnił, gdzie będzie pracował w kolejnym sezonie.

Bayer Leverkusen to rewelacja tego sezonu. Drużyna Xabiego Alonso prowadzi w Bundeslidze z 10 punktami przewagi nad Bayernem Monachium, co sprawia, że najpewniej pierwszy raz od 2012 r. Niemcy będą mieli nowego mistrza. 

Zobacz wideo Jakim golfistą jest Michał Probierz? Selekcjoner o swoich umiejętnościach

Dla Bayeru byłby to pierwszy tytuł mistrzowski. "Aptekarze" zajmowali drugie miejsce w Bundeslidze w sezonach 1996/97, 1998/99, 1999/2000, 2001/02 oraz 2010/11. Ale w tym sezonie Bayer zachwyca nie tylko w krajowych rozgrywkach.

Drużyna z Leverkusen jako jedyna z czołowych pięciu lig Europy pozostaje niepokonana w tym sezonie. Bayer szykuje się już do półfinału Pucharu Niemiec z Fortuną Duesseldorf oraz ćwierćfinału Ligi Europy przeciwko West Hamowi United.

Nic dziwnego, że wokół drużyny i jej trenera powstało wielkie zamieszanie. Wielu wieściło wręcz, że to ostatnie tygodnie Alonso w Bayerze. Hiszpan wymieniany był w roli faworyta do objęcia Bayernu Monachium lub Liverpoolu, a jego nazwisko przewijało się też w kontekście Barcelony.

Ale już koniec plotek, którym kres położył sam Alonso. Hiszpan niespodziewanie zakomunikował w piątek, że zostanie w Leverkusen na kolejny sezon! - Miałem dobre, produktywne spotkanie z władzami klubu i poinformowałem je, że zostaję w Leverkusen - powiedział Alonso na konferencji prasowej.

Alonso zostaje w Leverkusen!

- W ostatnim czasie krążyło wiele plotek i użyłem przerwy na mecze reprezentacji, by się nad tym wszystkim zastanowić. Doszedłem do wniosku, że Bayer jest idealnym miejscem dla mnie. Moja robota tu nie jest skończona. Chcę pomóc drużynie i zawodnikom. Mam do tego świetny zarząd. Wszystko w tym klubie jest fantastyczne - dodał.

- Wciąż jestem młodym trenerem i wiem, że to najlepsze miejsce dla mnie. Zajęło mi chwilę, nim podjąłem decyzję, ale jestem jej pewien. Dałem sobie czas do tego tygodnia i wywiązałem się z terminu. Moi zawodnicy również wiedzą o mojej decyzji. Jestem im wszystkim bardzo wdzięczny - podsumował.

Alonso oczywiście został spytany o swoje byłe kluby, czyli Bayern i Liverpool, które rozważały zatrudnienie go w roli trenera. - Nie będę mówił o innych klubach. Oba są wielkie, z oboma jestem związany, ale obecnie jestem tu, gdzie chcę być. Nie czas decydować o mojej przyszłości. Ja też chcę się rozwijać w Bayerze - zakończył Alonso.

Hiszpan pracę w Leverkusen zaczął w październiku 2022 r., zastępując na stanowisku Gerardo Seoane. Ten zostawił Bayer na przedostatnim miejscu w Bundeslidze. Alonso ukończył rozgrywki na 6. pozycji. Łącznie poprowadził drużynę w 75 meczach. Wygrał 50 z nich, zremisował 15 i 10 przegrał.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.