Diagnoza? Zerwane ścięgno mięśniowe [Bild nie precyzuje jakie, ale po długości rekonwalescencji można przypuszczać, że chodzi o Achillesa]. To na razie też tylko ustalenia niemieckiego dziennika, bo Bayern Monachium jeszcze nie poinformował, jak poważna jest kontuzja Corentina Tolisso. Wiadomo, że 26-letni pomocnik nabawił się jej na czwartkowym treningu, którego nie dokończył. Wiadomo też, że doznał jej bez kontaktu z rywalem - w momencie, kiedy składał się do oddania strzału.
Tolisso, o czym Bild informował już w czwartek, nie był zejść o własnych siłach, a nawet przy pomocy kolegów. Z boiska ściągany był meleksem, a zaraz po tym, jak upadł na murawę - choć trening Bayernu był zamknięty dla dziennikarzy - było zza płotu słychać potworny krzyk. Już wtedy można było podejrzewać, że jego kontuzja jest poważna, a wyniki badań - o których teraz pisze niemiecki dziennik - potwierdzają czarny scenariusz.
Tolisso w tym sezonie wystąpił w 22 spotkaniach Bayernu, strzelił trzy gole. Zagrał też w poniedziałkowym meczu z Arminią (do 78. minuty), który Bayern sensacyjnie zremisował (3:3).