Kosztował 85 milionów euro i nikt go już nie chce. Zapomniany i odrzucony

Jadon Sancho jeszcze dwa lata temu uchodził za jeden z największych talentów w światowym futbolu. Manchester United zapłacił za skrzydłowego aż 85 milionów euro, a dziś Sancho jest cieniem samego siebie. 22-latka w kadrze na mundial nie uwzględnił selekcjoner reprezentacji Anglii Gareth Southgate.
Fot. Jon Super / AP

Jadon Sancho ma dopiero 22 lata, a już minęły czasy jego świetności. Odkąd skrzydłowy przeniósł się do Manchesteru w lipcu 2021 roku, był w stanie zdobyć jedynie 8 goli i zaliczyć 4 asysty. Jeszcze w barwach Borussii Dortmund uchodził za przyszłość światowego futbolu, a teraz w Anglii nikt o nim nie pamięta.

Zobacz wideo Jak bardzo zaskoczył Michniewicz? "Wprowadził nas wszystkich nieco w maliny"

Jadon Sancho - cudowny dzieciak, który podbił Bundesligę 

O Jadonie Sancho świat usłyszał w sezonie 2018/19, kiedy stał się już pełnoprawny piłkarzem pierwszej drużyny Borussii Dortmund. Rok wcześniej Anglik dołączył do niemieckiego klubu i dostawał szanse w Bundeslidze, ale więcej czasu spędził, grając w drużynach młodzieżowych. Na piłkarza postawił trener  Lucien Favre, a 18-letni wtedy Sancho odpłacił się w niesamowity sposób. Zagrał w 43. meczach, w których zdobył 13 goli i zaliczył 20 asyst. W październiku 2018 debiutował również w reprezentacji Anglii.

Po znakomitym sezonie wydawało się, że Sancho nie będzie miał łatwo, by poprawić statystyki. Młody Anglik szybko udowodnił, że może być jeszcze lepszy i w sezonie 19/20 przebił wszelkie oczekiwania. 44 mecze, 20 goli i 20 asyst to kosmiczne liczby, których nie powstydziliby się piłkarze pokroju Leo Messiego. Sancho w sezonie 20/21 zagrał 38 razy i znów zaliczył 20 asyst, ale tym razem zdobył o 4 gole mniej. W Dortmundzie zdawali sobie sprawę, że Bundesliga robi się za mała dla tak wielkiego talentu, a można otrzymać za niego gigantycznie pieniądze. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Wtedy w Sancho nie wątpił jeszcze selekcjoner reprezentacji Anglii Gareth Southgate i postanowił zabrać go na Euro 2020. Na tamtym turnieju skrzydłowy zagrał 6 minut z Czechami, 90 minut z Ukrainą i pojawił się przed rzutami karnymi w finale z Włochami. Do "jedenastki" podszedł w czwartej serii, ale wyczuł go Gianluigi Donnarumma i odbił piłkę. Anglicy przegrali finał i musieli zadowolić się jedynie srebrnym medalem. 

Nikomu niepotrzebny gracz za 85 milionów euro. Zapomniany i niechciany Jadon Sancho

Na kupienie skrzydłowego, przed sezonem 21/22, zdecydował się Manchester United, który zapłacił 85 milionów euro. - Uosabia typ gracza, którego chcę sprowadzić do klubu - mówił wtedy ówczesny szkoleniowiec United Ole Gunnar Solskjaer. Realia okazały się zgoła inne, bo Sancho znacznie obniżył loty. We wszystkich rozgrywkach zagrał 29 razy, zdobył 5 goli i zaliczył 3 asysty. Nie lepiej Sancho spisuje się w sezonie 22/23, w którym na 14 rozegranych meczów był w stanie zdobyć jedynie 3 gole i zaliczyć asystę. 

W The Athletic ukazał się artykuł, w którym Sancho nazywany jest "refleksją dla Anglii o wartości 73 milionów funtów". Piłkarz nie otrzymał powołania na mistrzostwa świata w Katarze i nikt nie wydaje się zdziwiony i nikt za nim nie tęskni. "Nikt nie kwestionuje jego nieobecności, ponieważ, mówiąc wprost, przestał być piłkarzem, jakiego angielski futbol chciał i oczekiwał" - czytamy. Jeszcze kilka miesięcy przed mundialem Gareth Southgate mówił, że Sancho "ma wiele do zrobienia", ale wciąż pozostaje na radarach selekcjonera. Najwidoczniej 22-latek nie poczynił postępów i został odsunięty od angielskiej kadry.

"W nadchodzących tygodniach Sancho będzie miał mnóstwo czasu na autorefleksję. Może powinien wykorzystać ten czas na przeanalizowanie tego, co poszło nie tak i, co równie ważne, na zrozumienie, co należy z tym zrobić" - podsumowują dziennikarze The Athletic. W tym sezonie gra w kratkę - w 14 meczach (10 Premier League i czterech Ligi Europy) spędził na boisku 907 minut (średnio nieco ponad godzinę), a w tym czasie strzelił trzy gole i zaliczył jedną asystę.

W miejsce Jadona Sancho na mundial w Katarze powołani zostali Phil Foden, Jack Grealish, Marcus Rashford, Bukayo Saka i Raheem Sterling. 

Więcej o: