Sceny w półfinale baraży o Ekstraklasę! Pięć goli w meczu Wieczysta - Polonia

Aż pięć goli padło w drugim meczu półfinałowym w barażach o PKO BP Ekstraklasę Wieczysta Kraków - Polonia Warszawa. Gospodarze od 45. minuty grali w osłabieniu, ale i tak wygrali 3:2 i awansowali do finału baraży!
(Aleksandar Djermanovic ukasz Zjawiski
L / PAP

Od początku meczu to Wieczysta Kraków była zespołem nieco lepszym. To gospodarze częściej atakowali, dłużej byli przy piłce, mieli więcej rzutów rożnych, wolnych, a przede wszystkim strzałów i sytuacji do zdobycia gola. Już pierwszy celny strzał Wieczystej dał gola. W 26. minucie w kontrze z prawej strony dośrodkował Karol Fila, a Austriak Stefan Feiertag strzałem głową z pięciu metrów trafił do siatki.

Zobacz wideo Karol Czubak powołany do reprezentacji? Żelazny: Niestety kompletnie się odbił od tej ligi i nie dał rady

Wieczysta Kraków w finale baraży!

Odpowiedź Polonii Warszawa była natychmiastowa. Piłkę w polu karnym dostał Łukasz Zjawiński, był spychany przez obrońcę, ale na drugim metrze z kąta, zdołał podać mocno do Durmusa na szósty metr, a ten mocnym strzałem pod poprzeczkę, wyrównał na 1:1.

W 38. minucie gospodarze znów prowadzili. Znów asystę miał Fila. Obrońca Wieczystej świetnie przerzucił piłkę z prawej na lewą stronę, piłkę przyjął Lisandro Semedo, łatwo minął Daniela Vegę i pięknym strzałem w długi róg z 10 metrów, pokonał Mateusza Kuchtę. Chwilę przed tą akcją, swojego gola mógł mieć Zjawiński, ale po rzucie rożnym strzelił tuż obok słupka. 

Wieczysta i tak jednak nie mogła na przerwę schodzić w super nastrojach. To efekt tego, że w 45. minucie czerwoną kartkę otrzymał Djermanović za faul na wychodzącym na czystą pozycję Durmusie. 

Przez pierwsze 22 minuty drugiej połowy wiało nudą. Grający w osłabieniu krakowianie, mądrze się bronili, umiejętnie wybijali rywali z rytmu, którzy nie potrafili stworzyć groźnych okazji do zdobycia gola. Aż do 67. minuty. Wtedy lewym skrzydłem szarżował wprowadzony dziesięć minut wcześniej Robert Dadok, dobrze dograł na 11 metr do Simona Skraaba, a ten strzałem z pierwszej piłki, trafił na 2:2. 

Krakowianie dobrze zareagowali i od razu zaatakowali. Najpierw Kuchta świetnie obronił strzał Feiertaga. Bramkarz Polonii był bez szans po mocnym strzale Austriaka z ośmiu metrów. Asystę przy tym trafieniu miał inny rezerwowy - Dawid Szymonowicz.  

Warszawianie ruszyli do ataków, by doprowadzić do dogrywki. Goście mieli po 80. minucie kilka sytuacji, ale brakowało im skuteczności, lub świetnie bronił Antoni Mikułko. W doliczonym czasie gry Dadok miał piłkę na remis na ósmym metrze, ale strzelił tuż nad poprzeczką. W efekcie warszawianie przegrali 2:3 i w drugim sezonie z rzędu odpadli w półfinale baraży o PKO BP Ekstraklasę. Rok temu byli gorsi od Wisły Płock. 

Wieczysta Kraków w finale baraży w niedzielę, 31 maja zmierzy się u siebie z Chrobrym Głogów, który wygrał po rzutach karnych 5:4 (1:1 po dogrywce i 90 minutach) z ŁKS-em Łódź.

Zobacz także: Potężny cios w Real Madryt. Pierwszy taki przypadek w historii

Relacja na żywo z tego meczu na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. 

Wieczysta Kraków - Polonia Warszawa 3:2 (2:1)

  • Bramki: Feiertag dwie (26., 74.), Semedo (38.) - Durmus (31.), Skrabb (67.)
  • Wieczysta: Mikułko - Fila, Djermanović CZ, Pazdan, Pestka - Gajos (45.+1. Szymonowicz), Piazon, Maigaard - Villar (73. Dankowski), Feiertag (79. Trąbka), Semedo (73. Dzięgielewski). 
  • Polonia: Kuchta - Brasido (57. Dadok), Cisse Ż (73. Szur), Budnicki Ż, Janasik (80. Vasin) - Gnaase - Vega, Skrabb (73. Kostorz), Wojciechowski (80. Terpiłowski), Durmus - Zjawiński. 
  • Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork). 
Więcej o: