Było 1:0 i 95. minuta w meczu Wisły. Kibice zamarli

Kibice Wisły Kraków zamarli w 95. minucie, kiedy piłka leciała w stronę bramki ich ulubieńców. To była akcja, która mogła zabrać gospodarzom zasłużone zwycięstwo. Wisła Kraków - Pogoń Siedlce 1:0.
Mecz Wisła - Pogoń Siedlce
Screen TVP Sport

Była 39. minuta sobotniego meczu Wisła Kraków - Pogoń Siedlce przy stanie 0:0. Właśnie wtedy z rzutu rożnego z lewej strony dośrodkował Serb Marko Poletanović, a Portugalczyk Frederico Duarte uciekł swojemu rywalowi i kapitalnym strzałem z woleja z sześciu metrów zdobył bramkę. Dla tego zawodnika był to dopiero drugi gol w tym sezonie w pierwszej lidze (25 spotkań). 

Zobacz wideo Żelazny: Jagiellonia zagrała lepszy mecz niż Legia, ale wciąż to była przepaść

Była 95. minuta w meczu Wisły. Kibice zamarli

W 64. minucie na boisku pojawił się Łukasz Zwoliński, który zmienił właśnie Frederico Duarte. Osiem minut później napastnik ten miał świetną szansę na przełamanie, bo nie zdobył gola w poprzednich dziesięciu meczach (miał w nich tylko jedną asystę).

32-letni piłkarz dostał dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego, strzelił głową z pięciu metrów pod poprzeczkę, ale kapitalną paradą popisał się Jakub Lemanowicz, bramkarz beniaminka I ligi. W 82. minucie Zwoliński znów miał bardzo dobrą okazję, ale tym razem źle trafił w piłkę głową z sześciu metrów.

W końcówce gospodarze praktycznie nie musieli obawiać się o wynik, bo rywale w ofensywie prezentowali się słabo. Nie potrafili stworzyć dogodnej okazji do wyrównania. W całym meczu oddali tylko pięć strzałów i zaledwie jeden celny (dla porównania krakowianie aż 23 i 6 celnych).

Kibice z Krakowa i tak jednak przez chwilę zadrżeli w piątej minucie doliczonego czasu gry. Właśnie wtedy ni to strzał, ni to dośrodkowanie z lewej strony posłał Krystian Miś. Piłki nie złapał bramkarz Patryk Letkiewicz, ale lecąca wzdłuż linii bramkowej piłka nie wpadła do siatki. Kibice gospodarzy głośno odetchnęli z ulgą.

Dla Wisły Kraków było to już piąte ligowe zwycięstwo z rzędu. Krakowianie w 29 spotkaniach mają 52 punkty i awansowali na czwarte miejsce w tabeli. Do prowadzącej Arki Gdynia tracą dwanaście punktów. Pogoń Siedlce z 19 punktami jest na ostatniej pozycji.

Zobacz: Było 3:3, kiedy Raphinha podszedł do karnego. Sceny w 97. minucie

W następnej kolejce (25 kwietnia, godz. 20.30) Wisła Kraków zagra w hitowym starciu na wyjeździe z wiceliderem rozgrywek, zespołem Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. Pogoń Siedlce zmierzy się u siebie z Arką Gdynia (26 kwietnia, godz. 19.30).

Wisła Kraków - Pogoń Siedlce 1:0 (1:0)

  • Bramka: Frederico Duarte (39.).
Więcej o: