"Moją najgorszą decyzją w karierze był powrót do Polski. Lepiej było zostać"

Michał Janota obecnie pozostaje bez klubu po odejściu z Zagłębia Sosnowiec i nie wiadomo, czy będzie on kontynuował karierę. Zawodnik uważa, że lata temu podjął fatalną decyzję, która mocno wpłynęła na jego rozwój. Co to było? - Moją najgorszą decyzją w karierze był powrót do Polski - przyznał wprost w rozmowie na kanale Meczyki.pl.

Michał Janota przez lata uchodził za ogromny talent polskiej piłki i zawodnika, który ma predyspozycję na międzynarodową karierę. Ofensywny pomocnik był bardzo szybki, znakomicie dryblował i jego gra cieszyła oko. Nie przełożyło się to jednak na grę dla rozpoznawalnych klubów. Piłkarz uważa, że mogła wpłynąć na to jedna decyzja. 

Zobacz wideo Iga Świątek: Tata na siłę zabierał nas na treningi [Fragment rozmowy z 2018 roku]

Michał Janota żałuje powrotu do Polski. "Najgorsza decyzja"

Janota zaledwie jako 16-latek wyjechał grać w młodzieżowych zespołach Feyenoordu Rotterdam, ale dla pierwszej drużyny rozegrał tylko 10 meczów. Później grał także w Excelsiorze i Go Ahead Eagles, a z ostatniego z klubów przyjechał ponownie do Polski. Po latach żałuje, że podjął właśnie taką decyzję. 

- Moją najgorszą decyzją w karierze był powrót do Polski - przyznał Janota w programie "Czas Decyzji" na kanale Meczyki. - Uważam, że mogłem zostać w Holandii. Byłem w pierwszej lidze, ale pracowałem z takimi ludźmi jak Marc Overmars. Lepiej było siedzieć w Holandii, nawet na niższym poziomie - dodał 33-latek. 

- Najlepsza decyzja to współpraca to trenerem Zbigniewem Smółką. Namawiał mnie trzy miesiące i pamiętam, że mówiłem do żony: "daje sobie ostatni rok, jak nie wyjdzie, to kończymy zabawę". Myślę, że to obudziło moją pasję do piłki - podsumował Janota, który ze Smółką pracował w Arce Gdynia. 

W 2012 roku Janota zamienił Go Ahead Eagles na Koronę Kielce. Później reprezentował jeszcze Pogoń Szczecin, Górnika Zabrze, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Stal Mielec i Arkę Gdynia. W żadnym z tych klubów nie zagrał nawet 100 meczów. Łącznie w ekstraklasie zagrał 128 gier, zdobył 16 bramek i zaliczył 18 asyst. Nie zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Polski. 

Po grze w ekstraklasie i w I lidze Janota przeniósł się do saudyjskiego Al-Fateh, a później australijskiego  Central Coast. Ostatni sezon spędził w pierwszoligowym Zagłębiu Sosnowiec, z którym spadł z ligi po rozegraniu 24 meczów z jednym golem i jedną asystą. Obecnie 33-latek pozostaje bez klubu po wygaśnięciu umowy i nie wiadomo, gdzie i czy w ogóle będzie kontynuował piłkarską karierę. 

Czy Michał Janota mógł zrobić większą karierę?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.