Klub z Ligi Mistrzów chce gwiazdę Jagiellonii. Jest decyzja mistrzów Polski!

Portugalski Sporting Braga złożył ofertę za obrońcę Jagiellonii Białystok Bartłomieja Wdowika. I choć jest ona opisywana jako "nie najgorsza", została jednak odrzucona przez mistrza Polski, który nie chce pozbywać się jeden ze swoich gwiazd przed eliminacjami Ligi Mistrzów.

Jagiellonia Białystok w środę rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu 2024/25. Mistrz Polski rozpocznie obronę tytułu od meczu 19 lipca z Puszczą Niepołomice na własnym stadionie. Tuż po tym Jaga zainauguruje zmagania w eliminacjach Ligi Mistrzów. Jej pierwszym rywalem będzie albo litewski FK Poniewież, albo mistrz Finlandii HJK Helsinki.

Zobacz wideo Niepowtarzalny polski doping dotarł do Berlina! Tylko zobaczcie

W białostockim klubie w pełni otworzyło się już okno transferowe. Do Jagiellonii dołączyło już trzech zawodników - bramkarz Maksymilian Stryjek (Wycombe Wanderers), francuski napastnik Lamine Diaby-Fadiga (Paris FC) oraz 18-letni skrzydłowy Filip Wolski (Lech Poznań). Nie brakuje też odejść, z których najbardziej znaczące jest to Zlatana Alomerovicia, który po wygaśnięciu kontraktu wybrał ofertę cypryjskiego AEK Larnaka. Kontrakt z Jagą rozwiązał też rezerwowy wiosną Hiszpan Jose Naranjo, a umowy wygasły także Kaanowi Caliskanerowi, Tomaszowi Kupiszowi oraz Bojanowi Nasticiowi.

Klub z Ligi Mistrzów chcę gwiazdę Jagiellonii. Mistrz Polski odrzucił "nie najgorszą" ofertę

Do Białegostoku po znakomitym sezonie 2023/24 zaczynają też spływać oferty za najważniejszych piłkarzy mistrza Polski. Jak dowiedział się Sport.pl, portugalski Sporting Braga przedstawił Jagiellonii ofertę za obrońcę Bartłomieja Wdowika. 

Braga to drużyna, która w zeszłym sezonie grała w Lidze Mistrzów z Realem Madryt, Napoli oraz Unionem Berlin. Do fazy pucharowej nie awansowała, a w Lidze Europy uległa azerskiemu Karabachowi Agdam. W lidze portugalskiej Sporting zajął czwarte miejsce, przez co w nadchodzącym sezonie powalczy o Ligę Europy.

Oferta, choć uznana w białostockim klubie za "nie najgorszą", została jednak odrzucona. Nie były to bowiem pieniądze "nie do odrzucenia", które przekonałyby Jagiellonię do sprzedaży jednej ze swoich gwiazd przed walką o fazę grupową europejskich pucharów.

Temat może wrócić za kilka tygodni, jeśli Braga będzie w tej sprawie cierpliwa lub wcześniej złoży wyraźnie lepszą. Tym bardziej, że sam jednokrotny reprezentant Polski przychylnym okiem patrzy na potencjalną przeprowadzkę do czwartej siły Portugalii. Jagiellonia z kolei nie ukrywa, że może sprzedać jednego, maksymalnie dwóch zawodników latem, jeśli pojawią się dobre oferty.

Tyle że klub chce być również przygotowany na te odejścia. O ile przed sezonem białostoczanie mają dokonać pięciu transferów (trzy już sfinalizowali), tak zależnie od wyników eliminacji europejskich pucharów w sierpniu będą reagować na bieżące (kolejne?) potrzeby.

Jagiellonia we wtorek wyjedzie na obóz do Opalenicy, gdzie rozegra dwa sparingi - z czeską Sigmą Ołomuniec oraz pierwszoligową Miedzią Legnica. Wracając ze zgrupowania, 6 lipca, czeka ją jeszcze starcie z Legią Warszawa w Legia Training Center.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.