Dziennikarz ujawnia. W Legii nie ma litości. Trenerzy dostali ultimatum

Marek Śledź, który w ubiegłym roku został szefem Akademii Legii Warszawa, zwołał specjalne spotkanie z trenerami wszystkich drużyn, na którym zapowiedział wielkie zmiany - informuje na Twitterze Marek Wawrzynowski, dziennikarz "Przeglądu Sportowego". Jak czytamy, będą to zmiany na gorsze, bowiem dobro młodych zawodników zejdzie na dalszy plan.
Jacek Zieliński i Marek Śledź
Mateusz Kostrzewa / Legia.com

Marek Śledź szefem akademii Legii Warszawa został w zeszłym roku. Wcześniej pracował w Rakowie Częstochowa i Lechu Poznań. To właśnie pracą w Poznaniu wyrobił sobie największą renomę. Wychowankami prowadzonej przez niego akademii byli m.in. Jakub Moder, Jan Bednarek, Tomasz Kędziora, Karol Linetty, Dawid Kownacki, Jakub Kamiński czy Kamil Jóźwiak.

Zobacz wideo Sławomir Peszko ujawnia, dlaczego zakończył karierę. "Ciężko mi dojść do siebie"

Dziennikarz ujawnia szokujące informacje. Legia Warszawa robi krok wstecz?

Marek Śledź dostał za zadanie uczynienie z akademii Legii jednej z najlepszych w kraju. Warszawski klub na pewno stać na to, by w przyszłości seryjnie produkować kolejnych reprezentantów Polski.  Dziennikarz Marek Wawrzynowski podał jednak informację, która według niego jest krokiem wstecz dla wicemistrzów Polski.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

"Akademia Legii. Dyrektor Śledź zorganizował spotkanie z trenerami, poinformował ich, że każdy ma zrobić tytuł w swojej kategorii, a jak ktoś nie będzie miał wyników to do widzenia. Liczy się tylko wynik, wychowanie zawodnika na dalszym planie. Legia cofa się o wiele lat" - napisał na Twitterze dziennikarz "Przeglądu Sportowego". 

 W kolejnych wiadomościach w tym wątku pojawia się więcej informacji.

"Więcej, zapowiedziano otwarcie trenerom, że umowy są na rok z miesięcznym okresem wypowiedzenia, część może pożegnać się już w grudniu jeśli wyniki nie będą zadowalające. Tak więc, atmosfera wewnątrz jest mocno napięta" - dodał Wawrzynowski.

Marek Śledź jedynie potwierdza swoje wcześniejsze zapowiedzi dotyczące akademii Legii?

Jeżeli informacje podane przez dziennikarza są prawdziwe, to oznaczałoby, że Marek Śledź traktuje zdobywanie przez młodzieżowców Legii trofeów niemal jak obowiązek. To by się zgadzało z jego słowami. W wywiadzie z TVP Sport dyrektor akademii Legii stwierdził jakiś czas temu, że mistrzostwa trenerów nie będą jedynym czynnikiem wpływającym na ocenę ich pracy.

- Pewna weryfikacja nastąpi w maju i czerwcu, ale nie będzie ona dotyczyła jedynie wyników. Mówię to już teraz, by nie było stwierdzeń, że ktoś zdobył mistrzostwo w swoim roczniku. I co z tego? Zdobywanie tytułów w legijnej akademii, w perspektywie najbliższych lat, nie powinno być traktowane jako wielki sukces, lecz niemal jak obowiązek - powiedział.

We wcześniejszym wywiadzie dla strony legioniści.com mówił też, że "wartość trenera to także jego adaptacja do pewnych standardów, otwartości edukacyjnej i celów" - i być może właśnie dlatego akademia Legii zapewnia sobie furtkę do zwolnienia części szkoleniowców już w grudniu.

W minionym sezonie Legia Warszawa została wicemistrzem Polski. Kluczowym zawodnikiem warszawskiego klubu był Kacper Tobiasz, czyli wychowanek klubowej akademii. Młodymi piłkarzami będącymi produktami szkółki Legii byli też Maciej Rosołek, czyli strzelec pięciu goli i autor dwóch asyst oraz Cezary Miszta, Igor Strzałek i Jakub Jędrasik.

Więcej o: