Wściekły Papszun wypalił po porażce z Legią: To absurdalne

Bartłomiej Kubiak
Marek Papszun
Bartłomiej Kubiak/Sport.pl

- Nie wiem, dlaczego ten rzut karny został odwołany. Trudno się nie denerwować, bo pokazują nam coś na szkoleniach. Że coś takiego to jest ewidentny faul, a później interpretacja jest inna. To absurdalne - denerwował się Marek Papuszun, trener Rakowa, który w sobotę przegrał z Legią przy Łazienkowskiej 1:3.

- No cóż, gratulacje Legii za zwycięstwo. Przegraliśmy bitwę, ale nie wojnę - od tych słów swoją pomeczową wypowiedź zaczął Marek Papszun. Trener Rakowa po spotkaniu z Legią nie był w najlepszym nastroju, ale to zrozumiałe, bo jego Raków w sobotę przegrał przy Łazienkowskiej 1:3 i na osiem kolejek przed końcem sezonu przewaga jego drużyny, która wciąż jest liderem ekstraklasy, wynosi już nie dziewięć, a sześć punktów.

Papszun grzmi po meczu z Legią: Nie wiem, dlaczego ten rzut karny został odwołany

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...