- Rozumiem jego reakcję, to jest normalna sportowa złość - powiedział Michał Probierz o zachowaniu Wojciecha Szczęsnego, który nie miał ochoty po meczu świętować z kolegami z zespołu zwycięstwa nad Estonią (5:1).
Wojciech Szczęsny trzymał ręce na biodrach i stał przez kilka minut nieruchomo przed polem karnym, bo i tak pod naszą bramką nic się nie działo. To było chwilę po tym, gdy Estonia zdobyła honorową bramkę. Gdy kilkanaście minut później sędzia zakończył mecz, Szczęsny zdjął rękawice i szybkim krokiem poszedł do szatni. Widać było, że jest zły. Że nie chce z resztą drużyny celebrować zwycięstwa nad Estonią, bo pewnie wolałby ten mecz jednak kończyć z czystym kontem.
Probierz tłumaczy zachowanie Szczęsnego
- Każdy, kto grał w piłkę i straciłby gola w ten sposób, gdy grasz o jednego zawodnika więcej, mógł się zdenerwować. Ale ja mówiłem Wojtkowi, że to może być dla niego właśnie taki mecz, gdzie tych sytuacji do bronienia może nie mieć zbyt wiele. No cóż, czasem tak bywa. Rozumiem jego reakcję, to jest normalna sportowa złość - powiedział po meczu Michał Probierz.
Selekcjoner reprezentacji Polski po spotkaniu z Estonią widział sporo pozytywów i chwalił swój zespół. - To my doprowadziliśmy do tego, że rywal wyglądał tak, jak wyglądał. Od samego początku graliśmy w dobrym stylu, potrafiliśmy stwarzać sytuacje bramkowe, szybko strzeliliśmy gola. Nicola Zalewski wykorzystał błędy rywala, dał się dwa razy sfaulować i od tamtej pory graliśmy w przewadze. Podobało mi się, że próbowaliśmy grać nie tylko dośrodkowaniami, ale też po akcjach środkiem boiska. Oddawaliśmy też bardzo dużo strzałów z dystansu - wymieniał Probierz.
Probierz po zwycięstwie z Estonią był w niezłym nastroju, ale sam doskonale zdaje sobie sprawę, że teraz poprzeczka zawieszona będzie znacznie wyżej. We wtorek jego zespół w finale baraży zagra na wyjeździe z Walią. - Na pewno obejrzymy i przeanalizujemy spotkanie naszych przeciwników z Finlandią [Walia wygrała 4:1]. Jestem pewien, że w Cardiff nie będziemy mieli aż tyle sytuacji w ofensywie - zauważył Probierz. Początek meczu Walia - Polska we wtorek o 20.45.