Najmocniejsze uderzenie w historii piłki nożnej. Zaryzykował i wygrał [WIDEO]

NIektóre samochody nie są w stanie pojechać tak szybko, jak leciała piłka po strzale Ronny'ego Hebersona. Według obliczeń osiągnęła ona prędkość 211 km/h. I nie jest jedynym piłkarzem w historii, który miał taką siłę w nogach. Poniżej przedstawiamy listę dziesięciu najmocniejszych strzałów w piłce nożnej.

Wydawać się może, że to lista stworzona głównie z napastników, ale w praktyce okazuje się, że nie zawsze piłkarze ofensywni charakteryzowali się najsilniejszym uderzeniem piłki. Ba, sama siła to nie wszystko, bo przy tym trzeba też mieć odrobinę szczęścia, ale przede wszystkim technikę, która pozwoli odpowiednio zapanować nad uderzeniem. Na przestrzeni lat padło wiele fantastycznych bramek z dystansu, a my wyróżniliśmy dziesięć z nich, które zapisały się w historii piłki nożnej.

Zobacz wideo

Wisła Płock - Legia Warszawa 2:1 (0:0)Wielka okazja do rewanżu. Gdzie i kiedy oglądać mecz Wisła Płock - Legia Warszawa?

Ibrahimović, Carlos, Robben. Oni byli jednymi z wielu, którzy wiedzieli, jak mocno uderzyć piłkę

Zdecydowanie najbarwniejszym strzałem w historii piłki nożnej nie był ten Ronny'ego Hebersona, aktualnego rekordzisty, a Hamiego Mandirali z sezonu 1998/99. Wówczas turecki napastnik występował przez rok w Schalke 04. Rozegrał w jego barwach 22 mecze i strzelił tylko trzy gole. W tym jednego spektakularnego zza pola karnego. I to ten strzał określono mianem najsilniejszego w historii. Piłka miała polecieć z prędkością 266 km/h. Dopiero po kilku latach dowiedziono, że ktoś wyolbrzymił ten wynik. W rzeczywistości miała ona osiągnąć 131 km/h. W rezultacie nie znalazła się nawet w dziesiątce najsilniejszych strzałów w historii.

 

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

  • 10. Obafemi Martins - 135 km/h

Zestawienie otwiera więc Obafemi Martins, który w 2007 roku w meczu Premier League przeciwko Tottenhamowi oddał strzał, a piłka osiągnęła prędkość 135 km/h. NIgeryjczyk występował wówczas w Newcastle United, gdzie grał do 2010 roku.

  • 9. Roberto Carlos – 138 km/h

Dużo bardziej rozpoznawalnym piłkarzem jest Roberto Carlos. Brazylijski obrońca słynął z celności z rzutów wolnych, a przede wszystkim siły, jaką dysponował. Przekonali się o tym Francuzi, którzy grali z Brazylijczykami w towarzyskim turnieju w 1997 roku. Wtedy Carlos podszedł do rzutu wolnego, nabrał rozpędu i zewnętrzną częścią stopy podkręcił piłkę tak, by minęła mur, odbiła się od słupka i wpadła do siatki. To jeden z najbardziej kultowych goli w historii piłki.

  • 8. Zlatan Ibrahimovic – 150 km/h

Nieprzeciętnym trafieniem w barwach Paris Saint-Germain popisał się też Zlatan Ibrahimović. W przeciwieństwie do Carlosa nie słynął on z mocnych strzałów, ale z siły i dość nietypowych uderzeń z powietrza. Szwed trenował w przeszłości sztuki walki, więc wiedział, jak złożyć się do strzału piętą, przewrotką czy innym sposobem. Jest też wysoki, co dawało mu przewagę w powietrzu. Ale tym razem strzelił z tzw. dropsztyka. Miało to miejsce w 2013 roku podczas meczu Ligi Mistrzów z Anderlechtem Bruksela. 

 
  • 7. Tony Yeboah – 154 km/h

Tony Yeboah poszedł o krok dalej od poprzednika i przebił barierę 150 km/h. To kolejny Nigeryjczyk, który popisał się fenomenalnym trafieniem w Premier League. Był to strzał bardzo podobny do tego, oddanego przez Ibrahimovicia, ale w tym przypadku większy podziw wzbudza sposób, w jakim Yeboah do niego doprowadził. Odbijająć piłkę kolanem minął dwóch rywali i dopiero wtedy oddał potężny strzał.

  • 6. David Trezeguet – 154,4 km/h

David Trezeguet z kolei wyeliminował Manchester United z Ligi Mistrzów. To po jego trafieniu angielski zespół pożegnał się z rozgrywkami w 1998 roku. I to on zdobył wtedy zwycięskiego gola, który był o niespełna pół kilometra na godzinę szybszy od trafienia Yeboah. Trezeguet występował wówczas w barwach AS Monaco.

  • 5. David Hirst – 183 km/h

Kolejni strzelcy weszli już na zupełnie inny poziom. David Hirst to pierwszy piłkarz w tym zestawieniu, który zrobił tak diametralny skok. Oddał strzał, po którym piłka osiągnęła prędkość 183 km/h, ale jednocześnie nie wpadła do siatki. To jedyny piłkarz, któremu nie udało się strzelić gola w takiej sytuacji. Piłka odbiła się jedynie od poprzeczki, a ta zatrzęsła się od siły uderzenia.

  • 4. Ronald Koeman – 188 km/h

Wielu kibiców FC Barcelony może nie wiedzieć, że Ronald Koeman, który przed kilkoma miesiącami prowadził jeszcze zespół jako trener, dysponował tak dużą siłą uderzenia. To po jego strzale z rzutu wolnego FC Barcelona sięgnęła po Puchar Europy Mistrzów Klubowych w 1992 roku. Był to ostatni finał tych rozgrywek w historii.

  • 3. Steven Reid – 189 km/h

Równie mocno strzelał Steven Reid. Kolejny piłkarz występujący w Premier League w tym zestawieniu. Oddał strzał podobny do tego Zlatana Ibrahimovicia tylko z innej strony boiska. Wówczas Blackburn Rovers pokonał Wigan Athletic. Oba zepsoły grają dziś w Championship.

  • 2. Arjen Robben - 190 km/h

Aby przypomnieć sobie bramkę z wolej Arjena Robbena, trzeba wrócić się do czasów, gdy grał w Realu Madryt (2007-2009). Wówczas wykorzystał zamieszanie w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w Lidze Mistrzów i pokonał bramkarza Borussii Dortmund strzałem z pierwszej piłki. 

 
  • 1. Ronny Heberson - 211 km/h

Ronny Heberson z kolei strzelił z rzutu wolnego, ale piłka była ustawiona bardzo blisko pola karnego. Miał więc teoretycznie mało miejsca, by zmieścić ją w siatce. Zaryzykował. Oddał potężny strzał i trafił. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki.

Więcej o: