Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lekarz Maradony podejrzany o spowodowanie śmierci gwiazdy. Policja rozpoczęła śledztwo

Argentyńska policja rozpoczęła śledztwo w sprawie lekarza Diego Maradony. Doktor, który odpowiadał za leczenie zmarłej legendy piłki nożnej jest podejrzewany o nieumyślne spowodowanie śmierci 60-latka.

Kilka dni minęło już od śmierci Diego Maradony. Niemal codziennie na jaw wychodzą jednak nowe fakty w sprawie zgonu jednego z najlepszych piłkarzy w historii. Argentyńska agencja informacyjna Telam zdradziła, że policja rozpoczęła śledztwo w sprawie prywatnego lekarza zmarłego 60-latka.

Zobacz wideo Jan Tomaszewski wspomina Diego Maradonę: "Geniusz i fenomen. Myślał, że poza boiskiem też jest boski"

Szokujący raport pielęgniarki Maradony. Została zmuszona do kłamstwa ws. dnia jego śmierciSzokujący raport pielęgniarki Maradony. Została zmuszona do kłamstwa ws. dnia jego śmierci

Nowe fakty w sprawie śmierci Maradony. Policja przeszukała dom jego lekarza

Dziennikarze Telam poinformowali, że w niedzielę kilkunastu policjantów przeszukało dom Leopoldo Luque, który od kilkunastu lat był prywatnym lekarzem Maradony. W tym samym czasie inni funkcjonariusze przeszukali klinikę Luque.

Przeszukania mają związek z podejrzewaniem lekarza o nieumyślne doprowadzenie do śmierci Maradony. Zdaniem prokuratury Luque mógł się bowiem dopuścić zaniedbań podczas procesu leczenia Diego po operacji usunięcia krwiaka, jaką niedawno przeszedł były piłkarz.

Argentyńskie media donoszą, że Maradoną, po wyjściu ze szpitala - czemu sprzeciwiał się Luque twierdząc, że jego pacjent wymaga stałej opieki - miało opiekować się kilka pielęgniarek, obecnych przy nim 24 godziny na dobę. Pod telefonem mieli być też lekarze, a pod domem byłego gracza m.in. Napoli i Barcelony czekać miała karetka wyposażona w defibrylator.

Prokuratura i policja, na wniosek córek gracza, chce sprawdzić, czy wszystkie zobowiązania zostały spełnione. Luque deklaruje chęć pełnej współpracy i uważa, że nie popełnił żadnych zaniedbań w ostatnich dniach życia legendarnego zawodnika.

Obit MaradonaKontrowersyjna opinia Antonio Cabraniego nt. Diego Maradony. "Nadal by żył, gdyby tu był"