Kompromitacja Hiszpanii na MŚ! Nawet Yamal nie pomógł

Kabowerdeńczycy mogli się obawiać meczu z Hiszpanią po tym, jak inny mundialowy debiutant, Curacao, przegrał aż 1:7 z Niemcami. Ale w spotkaniu z mistrzem Europy Republika Zielonego Przylądka stawiała zadziwiająco duży opór i mecz skończył się remisem 0:0.
Mecz Hiszpania - Republika Zielonego Przylądka
RONALD WITTEK Dostawca: PAP/EPA.

Hiszpania do pierwszego meczu w grupie H z Republiką Zielonego Przylądka przystępowała bez swojej największej gwiazdy w pierwszym składzie - Lamine'a Yamala. Wydawało się jednak, że podopieczni Luisa de la Fuente nie powinni mieć większych problemów z pokonaniem 64. drużyny rankingu FIFA.

Zobacz wideo KIEDYŚ RZĄDZIŁY TU GANGI, TERAZ FIFA ROBI MUNDIAL. MIESZKAŃCY MAJĄ DOŚĆ

Dramatyczni Hiszpanie. Do przerwy sensacyjne 0:0

I mecz od pierwszej minuty wyglądał tak, jak można było się spodziewać. Hiszpanie mieli zdecydowaną przewagę, a Kabowerdeńczycy - problemy z opuszczeniem własnego pola karnego. Tylko że jednocześnie Republika Zielonego Przylądka potrafiła powstrzymać podopiecznych Luisa de la Fuente. Nie było to zresztą zbyt trudne. Hiszpanie grali wolno i przewidywalnie.

Najlepsze okazje Hiszpanie mieli w końcówce pierwszej połowy. Najpierw do siatki powinien trafić Ferran Torres, ale uderzył w poprzeczkę. Chwilę później dobitkę Mikela Oyarzabala doskonale obronił Vozinha.

Ferran Torres miał przed przerwą jeszcze jedną szansę na zdobycie gola, ale znów uderzył zbyt słabo i dał się wykazać bramkarzowi Republiki Zielonego Przylądka. Do przerwy mieliśmy więc sensacyjny remis 0:0.

Yamal na ratunek. Bezskutecznie

W drugiej połowie nic się nie zmieniło. Spotkanie wciąż przebiegało zgodnie ze scenariuszem, który zaplanowali sobie Kabowerdeńczycy. Hiszpanie mieli przewagę, ale nie mieli żadnego pomysłu na to, co zrobić z piłką. Jak już udawało im się dojść do okazji strzeleckiej, to w bramce bardzo dobrze spisywał się Vozinha.

W 71. minucie na boisku pojawił się wracający po kontuzji Yamal. De la Fuente miał oczywiście nadzieję na to, że gwiazda Barcelony sprawi, że Hiszpanie zdobędą w tym meczu trzy punkty. I drużyna mistrzów Europy faktycznie stała się groźniejsza, ale obrona Republiki Zielonego Przylądka wciąż nie dawała się złamać.

I udało jej się wytrzymać! Hiszpanie nie dali rady zdobyć zwycięskiej bramki, choć przez 90 minut mieli ogromną przewagę i w końcówce spotkania stworzyli sobie kilka dobrych okazji, po których kibicom z Republiki Zielonego Przylądka mogło skoczyć ciśnienie. Sensacyjny remis stał się faktem - Hiszpania straciła punkty w meczu z absolutnym debiutantem na mundialu.

W swoim następnym spotkaniu Hiszpanie zmierzą się z Arabią Saudyjską, a Republika Zielonego Przylądka zagra z Urugwajem.

Więcej o: