Kiedy można nie zakładać maseczki w miejscu publicznym? Jest jeden wyjątek

Ministerstwo Zdrowia opublikowało wyjaśnienia dotyczące możliwości nienoszenia maseczek w czasie uprawienia rekreacyjnego sportu. To właściwie jeden wyjątek pozwalający na niezasłanianie ust i nosa w miejscu publicznym dla przeciętnych obywali.

W czasie czwartkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki poinformował o wprowadzeniu kolejnych restrykcji związanych z nabierającą na sile pandemią koronawirusa. W strefie czerwonej od soboty znajdą się 152 powiaty, czyli połowa powiatów naszego kraju i blisko 3/4 wszystkich obywateli.

Zobacz wideo Ile kosztował największy wygrany w kadrze Brzęczka?

Wiadomo, że obostrzenia zmuszają wszystkich do noszenia maseczek, także podczas aktywności fizycznej. - To, co jest robione w przestrzeni miejskiej, niesie się z obowiązkiem noszenia maseczki - powiedział na konferencji prasowej minister zdrowia,  Adam Niedzielski. 

Kiedy można nie zakładać maseczki? 

Okazuje się jednak, że dokładne przepisy, które zostały opublikowane na stronach ministerstwa, pozwalają na zastosowanie wyjątku w noszeniu maseczki. I jest to oczywiście związane z uprawianiem sportu. Brak maseczki może być usprawiedliwiony tylko w kilku przypadkach. -  Z tego obowiązku nie są zwolnione osoby, które uprawiają sport rekreacyjnie, chyba że np. biegają na terenie lasów, parku, zieleńca, ogrodu botanicznego, ogrodu zabytkowego, rodzinnego ogródka działkowego i plaży - informuje ministerstwo zdrowia. 

Oznacza to po prostu, że biegając np. po chodniku w centrum miasta, trzeba zasłaniać usta i nos. I to niezależnie od tego, czy biegamy między ludźmi, czy po kompletnie pustej ulicy. Jeśli jednak wbiegniemy do parku, to mamy możliwość zdjęcia maseczki. 

Ważne jest jednak stosowanie tych przepisów w dobrej wierze i zachowywanie odstępu wynoszącego minimum 1,5 metra. Także w wymienionych wyżej miejscach. W innych przypadkach możliwe będzie ukaranie osoby łamiącej przepisy. 

Puste trybuny, zamknięte siłownie

Mateusz Morawiecki zapowiedział, że od 17 października wydarzenia sportowe będą się odbywać bez udziału publiczności. W żółtych i czerwonych strefach zawieszona została także działalność siłowni, basenów i aquaparków. Polska Federacja Fitness opublikowała pełne emocji oświadczenie po rządowej informacji o ponownym zamknięciu siłowni i klubów fitness. Władze federacji grożą sobotnim protestem pod sejmem.

Przeczytaj także: