Akcja na Nanga Parbat. Ambasador Francji: Chylę czoło przed odwagą czterech polskich bohaterów

- Chylę czoło przed odwagą 4 polskich bohaterów, którzy wyruszyli na ratunek Elizabeth Revol i Tomkowi Mackiewiczowi na Nanga Parbat - napisał w niedzielę na Twitterze ambasador Francji Pierre Levy

Denis Urubko i Adam Bielecki po wielu godzinach nocnej akcji ratunkowej sprowadzili Elisabeth Revol ze zbocza Nanga Parbat (8125 m n.p.m.). - Chylę czoło przed odwagą 4 polskich bohaterów, którzy wyruszyli na ratunek Elizabeth Revol i Tomkowi Mackiewiczowi na Nanga Parbat - napisał w niedzielę na Twitterze ambasador Francji Pierre Levy.

I dodał: - Jestem myślami z rodziną i bliskimi Tomka.

Los Polaka jest nieznany - kiedy Revol go zostawiała, był w bardzo złym stanie. Akcja ratownicza  okazała się niemożliwa ze względu na fatalne warunki pogodowe.

- Niestety, warunki się pogarszają, wiatr na górze się wzmaga, jego prędkość dochodzi do 80 km na godzinę. Prognozy nie są optymistyczne, zapowiadane są na wieczór opady, a nawet burza śnieżna. W tej sytuacji dalsza akcja ratunkowa nie jest możliwa - oznajmił w nocy z soboty na niedzielę kierownik komitetu organizacyjnego narodowej wyprawy na K2 Janusz Majer.

To była siódma zimowa wyprawa Mackiewicza na Nanga Parbat. Szczyt ten zimą po raz pierwszy zdobyto 26 lutego 2016 r. Na wierzchołek weszli wtedy Pakistańczyk Muhammad Ali, Bask Alex Txikon i Włoch Simone Moro.

"Człowiek, który uwziął się na Nangę". Rozmowa z Tomaszem Mackiewiczem z 2016 roku

W Publio.pl jest dostępna w formie ebooka biografia Wojciecha Kurtyki