Z Czuba Watch: Reformator jak cię mogę

''Dziennik'' ujawnia pojawienie się w PZPN frakcji reformatorów, którzy chcą zmian po nieudanym występie na Euro. Można by powiedzieć ''nareszcie'', ale trzeba powiedzieć ''niestety''.

Lato, Smolarek i inni planują zamach na Beenhakkera

Kto?

Na czoło''reformatorów'' wysunęli się Grzegorz Lato i Włodzimierz Smolarek. Podczas pobytu w Austrii obaj doszli do wniosk, że nie wyszliśmy z grupy przez autorytarne rządy Beenhakkera.

Z czuba: Zaczyna się srogo.

Dlaczego?

Holender nie chciał słuchać rad, był pyszny i zarozumiały, a poza tym okazało się, że żadna z niego wyrocznia - musiał przegrać, a teraz musi ponieść zasłużoną karę.

Z czuba: Frustracji Grzegorza Laty wcale się nie dziwimy. Beenhakker nie tylko w czasie Euro lekceważył jego rady. Jeszcze w trakcie eliminacji Lato poradził Beenhakkerowi, żeby sobie poszedł w diabły, a Beenhakker został.

Naszych trenerów wysyła na trybuny. A to Polak nie potrafi zrobić dobrej prezentacji na komputerze? Nie poradzi sobie z taktyką? Przecież to jakaś kpina - miał powiedzieć Smolarek.

Z czuba: Słusznie. A kto niby wymyślił taktykę ''do Dudka i górą na Tatę Kałużnego''? Holender może? A kto wymyślił na Niemcy taktykę ''walimy w trybuny''? Nie Polak aby?

Smolarek zarzuca Beenhakkerowi także między innymi nieodpowiednią selekcję, a Lato - bezczelność i niewdzięczność. Działacze bowiem stworzyli mu bardzo dobre warunki, a on tak im się odpłacił, że nie byli mile widziani podczas treningów kadry.

Z czuba: Też byśmy się wściekli. Zawłaszcza po bardzo udanym mundialu w Niemczech, gdzie pokazaliśmy przecież, jak świetnie sprawdza się model ''działacz w każdym aspekcie pracy kadry''. Szczególnie dobrze działacze wypadali na konferencjach prasowych. Dużo lepiej, niż selekcjoner, który się na nich nie pojawiał.

Co dalej?

Zawód oraz chęć zemsty i zmian są ogromne. Co to ma oznaczać? Zwolnienie Beenhakkera nie wchodzi w rachubę. Najlepiej dla niektórych działaczy byłoby, gdyby Holender sam poprosił o zwolnienie.

Z czuba: Reforma, że proszę siadać.

I co jeszcze?

Wtedy zrobiono by z niego [Beenhakkera] kogoś na kształt koordynatora ds. szkolenia młodzieży.

Z czuba: A może jednak nie taka głupia ta reforma. Gdyby jeszcze do tego szkolenia młodzieży pozwolić mu dobrać holenderskich współpracowników - może wreszcie coś by się ruszyło. W ramach wymiany - moglibyśmy zwrócić Holendrom Włodzimierza Smolarka i podeprzeć go Grzegorzem Lato. Już oni zreformowaliby w tej całej Holandii, co byłoby do zreformowania.