Atak gangu na Buttona

- Mój kierowca to superbohater - powiedział Jenson Button, kiedy policyjny kierowca przydzielony mu na prośbę McLarena uratował mistrza świata przed atakiem sześciu gangsterów w Sao Paulo. Ofiarami bandytów byli też trzej mechanicy BMW-Sauber.

Button wracał z sobotnich kwalifikacji do hotelu Morumbi Hilton oddalonego od toru Interlagos około 15 kilometrów. Opancerzony, nieoznakowany, zaciemniony mercedes klasy B z Buttonem, jego ojcem Johnem, menedżerem, trenerem fizjoterapeutą oraz policyjnym kierowcą był kilka minut od głównej bramy toru.

Odcinek z Interlagos do hotelu to bardzo niebezpieczne kilometry najbardziej niebezpiecznego miasta w Ameryce Płd., być może na świecie, wiodące po przedmieściach, gdzie uliczna przemoc jest codziennością. Hotel Hilton zbudowano już w innym świecie - bogatej, zielonej dzielnicy apartamentowców, w pobliżu lokalnego Jockey Clubu.

- Stanęliśmy na światłach, nasz kierowca zatrzymał wóz kilka metrów za innym samochodem. Najpierw zobaczyłem grupkę ludzi na poboczu, ale jeszcze nic nie podejrzewałem. Potem mój menedżer zobaczył, że jeden trzyma pałkę, a drugi grzebie w kieszeni, jakby miał wyciągnąć broń. Zapytałem kierowcy: Czy to aby nie broń? Kierowca spojrzał w tę stronę, tamci zobaczyli to i ruszyli na nas. Kierowca zaraz skręcił kierownicą i wcisnął gaz do deski. Przecisnął się między sześcioma samochodami - mówił Button.

Każdy z pojazdów tkwiących przed światłami ucierpiał, bo kierowca się nie patyczkował. - Spojrzałem w tył przez tylną szybę. Dwóch miało w rękach pistolety, a jeden pistolet maszynowy - powiedział Button.

Od 1990 roku, gdy Grand Prix Brazylii wróciło do Sao Paulo, takich wypadków zdarzyło się już kilka. Najbardziej znany sześć lat temu, gdy gang z pistoletami maszynowymi wziął na cel mechaników Toyoty. Ale mistrz świata był w takim niebezpieczeństwie po raz pierwszy od 1958 roku, kiedy dwaj rewolucjoniści Fidela Castro porwali Juana Manuela Fangio w Hawanie przed pokazowym wyścigiem. Uwolnili Argentyńczyka zaraz po nim.

Inżynierowie Saubera także padli ofiarą napadu ?

Więcej o: