Tego jeszcze w Formule 1 nie było! "Nie wiem, jak to zrobiłem. To było jak instynkt przetrwania"

Lewis Hamilton wygrał GP Wielkiej Brytanii, mijając linię mety na trzech kołach. Na finałowym okrążeniu, pękła lewa, przednia opona w samochodzie Brytyjczyka. Z ponad 30 sekund przewagi nad Maxem Verstappenem, zostało zaledwie 5. Wystarczyło. Hamilton doczołgał swój bolid do 87 zwycięstwa w karierze. Na pewno najszczęśliwszego.

Zdarzyło się, że Michael Schumacher przejechał pół okrążenia toru Spa na trzech kołach i dojechał do alei serwisowej w GP Belgii w 1998 roku. Zdarzyło się również, że Vittorio Brambilla wygrał GP Austrii w 1975 roku, po czym rozbił bolid za linią mety. Ale żeby przejechać ostatnie okrążenie na kapciu i wygrać wyścig? Tego jeszcze w Formule 1 nie było. 

Zobacz wideo "Ten wyścig był koszmarem". Kimi Räikkönen nie wytrzymał [F1 Sport]

Wyczyn Lewisa Hamiltona na pewno przejdzie do historii. Kierowcy Mercedesa jechali na dwóch pierwszych miejscach, zanim na dwa okrążenia przed metą, zaczął się ich dramat. Najpierw pękła opona w samochodzie Valteriego Bottasa i to w tak pechowym miejscu, że Fin musiał przejechać całe okrążenie, zanim wturlał się do alei serwisowej. Umknęło mu nie tylko podium, nie zdobył nawet punktu, bo wypadł z pierwszej 10. Ta sam historia przydarzyła się Hamiltonowi, tyle że na kolejnym okrążeniu i kilka zakrętów dalej, w Luffield, siódmym z 18 zakrętów toru Silverstone. - Serce waliło mi jak oszalałe, a inżynier odliczał przewagę, pozostającą nad Verstappenem - opowiadał na mecie rozemocjonowany Hamilton

Choć zwycięstwo wisiało na włosku, nie stracił zimnej krwi. Nie tylko dojechał do mety, ale był nawet w stanie pomyśleć o zmianach ustawień dyferencjału, w trakcie szalonych sekund, finałowego okrążenia. - Nie wiem, jak to zrobiłem, że zachowałem tyle spokoju. Chyba po prostu nie miałem wyboru. To było jak instynkt przetrwania. Nie miałem zamiaru poddać się i dać wyprzedzić innym, chciałem walczyć i dowieźć samochód do mety. Wiedziałem, że pod koniec wyścigu muszę dbać o opony. Valteri mocno mnie naciskał i znacznie mniej oszczędzał swoje - tumaczył w telewizji Sky. 

Aż trzech kierowców skończyło wyścig z pękniętymi oponami na ostatnich okrążeniach. Oprócz Hamiltona i Bottasa także Carlos Sainz z McLarena. Firma Pirelli, która dostarcza opony dla Formuły 1, bada tę dziwną sytuację. Wiele wskazuje na to, że opony mogły zostać przecięte przez jakieś ostre części pozostające na torze (na przykład samochodu Kimiego Raikkonena, w którym połamało się skrzydło). Tuż po awarii Bottasa, zespół Red Bulla nakazał na przedostatnim okrążeniu, zjazd na pit stop Maxowi Verstappenowi. - Widzieliśmy przecięcia na oponie. Nie chcieliśmy ryzykować tego samego, co zdarzyło się Finowi - wyjaśniał szef zespołu Christian Horner. Verstappen sam nie wiedział, czy się cieszyć, czy martwić. Gdyby nie zjechał na pit stop, mógłby wygrać wyścig. Ale z drugiej strony mógł też skończyć z rozerwanym kołem, bez punktów. Podium uzupełnił Charles Leclerc z Ferrari, dla którego miejsce na podium w GP Wielkiej Brytanii było równie dużym zaskoczeniem, jak dla Hamiltona wygrana na trzech kołach. 

Dla Brytyjczyka to 87. zwycięstwo w karierze. Już tylko cztery wygrane dzielą go od rekordu Michaela Schumachera. Gdyby udało mu się zwyciężyć w czterech, najbliższych wyścigach, zrówna się osiągnięciami z legendarnym Niemcem, na Monzy, w świątyni Ferrari. Zwyciężając w GP Wielkiej Brytanii, pobił za to rekordy innych, wielkich mistrzów: 19 wyścigów wygranych z prowadzeniem od startu do mety Ayrtona Senny i 6 zwycięstw Alaina Prosta przed własną publicznością. Za tydzień kolejny wyścig na torze Silverstone, pod nazwą 70-lecia Formuły 1. Nie trzeba się domyślać, kto jest faworytem. 

Przeczytaj też:

  • F1. Klasyfikacja MŚ kierowców

    lp. zawodnik punkty
    1 Lewis Hamilton 413
    2 Valtteri Bottas 326
    3 Max Verstappen 278
    4 Charles Leclerc 264
    5 Sebastian Vettel 240
    6 Carlos Sainz 96
    7 Pierre Gasly 95
    8 Alexander Albon 92
    9 Daniel Ricciardo 54
    10 Sergio Perez 52
    11 Lando Norris 49
    12 Kimi Raikkonen 43
    13 Daniił Kwiat 37
    14 Nico Hulkenberg 37
    15 Lance Stroll 21
    16 Kevin Magnussen 20
    17 Antonio Giovinazzi 14
    18 Romain Grosjean 8
    19 Robert Kubica 1
    20 George Russell 0

  • F1. Klasyfikacja MŚ teamów

    lp. team punkty
    1 Mercedes 739
    2 Ferrari 504
    3 Red Bull Racing Honda 417
    4 McLaren Renault 145
    5 Renault 91
    6 Scuderia Toro Rosso Honda 85
    7 Racing Point BWT Mercedes 73
    8 Alfa Romeo Racing Ferrari 57
    9 Haas Ferrari 28
    10 Williams Mercedes 1