El. MŚ 2018. Sześć problemów Adama Nawałki przed meczami z Danią i Kazachstanem

W poniedziałek 28 sierpnia rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczami z Danią i Kazachstanem. 1 września w Kopenhadze biało-czerwoni mają postawić kolejny krok w drodze po awans na Mistrzostwa Świata w Rosji, z którego być może będą cieszyć się już trzy dni później w Warszawie. Przed spotkaniami z Danią i Kazachstanem najbardziej zadowala przede wszystkim forma strzelecka naszych piłkarzy. W ostatnich tygodniach w ligach zagranicznych gole strzelali m.in. Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński, Kamil Grosicki czy Kamil Glik. Większość pozostałych zawodników ofensywnych również prezentowała się dobrze. Mimo wszystko Adam Nawałka przed pierwszym wrześniowym meczem eliminacji do MŚ w Rosji ma też kilka problemów. Przedstawiamy najważniejsze z nich.
Rumunia - Polska 0:3 w el. MŚ 2018. Adam Nawałka Rumunia - Polska 0:3 w el. MŚ 2018. Adam Nawałka ALEXANDRU DOBRE/AP

El. MŚ 2018. 6 problemów Adama Nawałki przed meczami z Danią i Kazachstanem

W poniedziałek 28 sierpnia rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczami z Danią i Kazachstanem. 1 września w Kopenhadze biało-czerwoni mają postawić kolejny krok w drodze po awans na Mistrzostwa Świata w Rosji, z którego być może będą cieszyć się już trzy dni później w Warszawie.

Przed spotkaniami z Danią i Kazachstanem najbardziej zadowala przede wszystkim forma strzelecka naszych piłkarzy. W ostatnich tygodniach w ligach zagranicznych gole strzelali m.in. Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński, Kamil Grosicki czy Kamil Glik. Większość pozostałych zawodników ofensywnych również prezentowała się dobrze.

Mimo wszystko Adam Nawałka przed pierwszym wrześniowym meczem eliminacji do MŚ w Rosji ma też kilka problemów. Przedstawiamy najważniejsze z nich.

Mecz pilki noznej Polska - Rumunia Mecz pilki noznej Polska - Rumunia Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Bramkarze na ławce rezerwowych

Jeszcze do niedawna wydawało się, że jednym z najmocniejszych punktów reprezentacji Polski jest pozycja bramkarza. Kilku zawodników grających w pierwszych składach topowych europejskich klubów zapewniało Adamowi Nawałce komfort wyboru przy obsadzie bramki.

W ostatnich tygodniach sytuacja naszych golkiperów grających za granicą zmieniła się jednak diametralnie. Wojciech Szczęsny w trakcie dwóch ostatnich sezonów prezentował się znakomicie na wypożyczeniu w Romie. Latem 27-latek podjął decyzję o przenosinach do Juventusu, gdzie obecnie może liczyć jedynie na rolę zmiennika Gianlugiego Buffona. Szczęsny, który w ostatnim meczu reprezentacji Polski z Rumunią (3-1) wrócił do pierwszego składu kadry, przez brak gry w klubie ponownie może stracić miejsce w podstawowej jedenastce drużyny Nawałki.

Rezerwowymi w swoich klubach są również dwaj kolejni bramkarze powołani przez selekcjonera. Łukasz Skorupski wrócił niedawno do Romy z wypożyczenia do Empoli. 26-latek w tym sezonie Serie A nie zagrał jeszcze ani minuty i jest jedynie zmiennikiem Alissona. W podobnej sytuacji znajduje się również Przemysław Tytoń, który nie ma szans na grę w Deportivo La Coruna. Pepe Mel zdecydowanie bardziej woli stawiać na 33-letniego Rubena Martineza.

Jedynym powołanym przez Nawałkę bramkarzem, który gra w swoim klubie jest Łukasz Fabiański. Były zawodnik Arsenalu w tym sezonie Premier League rozegrał trzy pełne mecze w ekipie Swansea. 32-latek dwukrotnie zachował czyste konto (w spotkaniach z Southampton i Crystal Palace). Jedynie w starciu z Manchesterem United Fabiańskiemu nie udało się zatrzymać rywali, a piłkę z siatki wyjmował aż cztery razy.

Wiele wskazuje więc na to, że jeśli Adam Nawałka przy wyborze bramkarza na mecze z Danią i Kazachstanem będzie kierował się tym, który z naszych zawodników gra w obecnym sezonie najwięcej, faworytem do miejsca w pierwszym składzie będzie Łukasz Fabiański.

Słaba forma piłkarzy Legii

Piłkarze Legii Warszawa do tej pory stanowili bardzo ważny element układanki Adama Nawałki. Artur Jędrzejczyk, Michał Pazdan i Krzysztof Mączyński grali w większości spotkań reprezentacji Polski pod wodzą obecnego selekcjonera i często mieli duży wkład w końcowe zwycięstwa.

W ostatnim czasie zawodnicy mistrzów Polski znajdują się jednak w bardzo słabej formie, tak jak i cały zespół. Jędrzejczyk był jednym z najgorzej ocenianych graczy Legii w meczach europejskich pucharów, a Michał Pazdan nie przypomina obrońcy, który w zeszłym roku potrafił zatrzymać najlepszych piłkarzy w Europie. Pazdan gra niepewnie, często zdarzają mu się błędy i złe decyzje, a dodatkowo w dwóch ostatnich meczach warszawskiej drużyny - z Sheriffem Tyraspol i Zagłębiem Lubin - 29-latek był karany czerwoną kartką.

Mączyński prezentuje się najlepiej z trójki piłkarzy Legii powołanych przez trenera reprezentacji, ale mimo wszystko z pewnością nie gwarantuje on takiej jakości w środku pola, jak jeszcze kilka miesięcy temu.

Lewa obrona

Biorąc pod uwagę wspomnianą wcześniej słabą formę Artura Jędrzejczyka, a także to, że Maciej Rybus dopiero odbudowuje swoją dyspozycję po transferze z Lyonu do Lokomotiwu, można stwierdzić, że Adam Nawałka długo będzie zastanawiał się nad wyborem podstawowego lewego obrońcy.

W dotychczasowych sześciu meczach reprezentacji Polski w eliminacjach do mistrzostw świata w Rosji, aż pięciokrotnie w pierwszym składzie na lewej obronie grał Jędrzejczyk. Tylko w pierwszym spotkaniu z Kazachstanem na lewej obronie zagrał Rybus. 

Nawałka może mieć więc kłopot z obsadą tej pozycji. Do wyboru Artur Jędrzejczyk w słabej formie lub Maciej Rybus, który dopiero wraca do gry na najwyższym poziomie.

Grzegorz Krychowiak Grzegorz Krychowiak KUBA ATYS

Brak lidera w środku pola

Brak powołania dla Grzegorza Krychowiaka na mecze z Danią i Kazachstanem jest chyba największą niespodzianką przed wrześniowymi spotkaniami w eliminacjach MŚ. Zawodnik, który od dłuższego czasu nie gra we francuskim Paris Saint-Germain, do tej pory nie był pomijany przy powołaniach i początkowo wydawało się, że tym razem będzie podobnie.

Brak Krychowiaka w dobrej formie i brak Krychowiaka w ogóle, to z pewnością niemały problem. Zawodnik wicemistrzów Francji do tej pory był prawdziwym liderem środka pola reprezentacji Polski, potrafiącym zarówno wnieść dużo do gry ofensywnej, jak i skutecznie pomagać zawodnikom w obronie.

Kandydatów do zastąpienia 27-latka w pierwszym składzie biało-czerwonych jest wielu, m.in. Piotr Zieliński czy Karol Linetty. Zieliński w klubie prezentuje się dobrze, nie wiadomo jednak, czy jego dobra forma prezentowana w Serie A przełoży się na mecze międzynarodowe. Linetty natomiast gwarantuje odpowiednią jakość gry, ale wydaje się, że nie ma on predyspozycji do pełnienia roli lidera, w którego rolę często wcielał się Krychowiak.

Są jeszcze wspomniany wcześniej Krzysztof Mączyński z Legii Warszawa, Filip Starzyński z Zagłębia Lubin, czy Jacek Góralski z Łudogorca Razgrad, ale wydaje się, że każdemu z nich zastąpić Krychowiaka będzie bardzo ciężko.

Kontuzja Jakuba Błaszczykowskiego

W końcówce pierwszej połowy meczu 1. kolejki Bundesligi pomiędzy Wolfsburgiem, a Borussią Dortmund (0-3) Jakub Błaszczykowski doznał urazu mięśnia prawego uda. Początkowo wydawało się, ze kontuzja reprezentanta Polski będzie niegroźna, co potwierdziły słowa samego piłkarza. - Nie wygląda to źle, mięsień jest trochę naciągnięty - powiedział Błaszczykowski zaraz po spotkaniu na antenie Eleven.

Kontuzja okazała się jednak poważniejsza. Reprezentant Polski cały tydzień nie trenował, a jego występ w meczu 2. Kolejki ligi niemieckiej z Eintrachtem Frankfurt okazał się niemożliwy.

Wciąż nie wiadomo, jak długo Błaszczykowski będzie dochodził do pełni zdrowia, ale nawet jeśli będzie gotowy do gry już od początku zgrupowania, to tydzień przerwy w treningach może znacząco wpłynąć na jego formę.

Determinacja rywali

Dla Danii ewentualna porażka z Polską będzie oznaczać koniec marzeń o zajęciu pierwszego miejsca w grupie. Piłkarze trenera Age Hareide będą więc podwójnie zmotywowani, a ich dodatkowym atutem będzie gra przed własną publicznością.

Twardo i ostro grający Duńczycy, zdeterminowani do walki do samego końca będą więc na pewno bardzo wymagającym przeciwnikiem. Adam Nawałka wraz ze swoim sztabem długo będzie zastanawiać się nad wyborem odpowiedniej taktyki na spotkanie w Kopenhadze.

- Duńczycy prezentują bardzo wysoki poziom i nie spodziewamy się tutaj łatwego meczu. Dania jest dobrą drużyną, bardzo dobrze zorganizowaną. Nasi rywale posiadają bardzo wysokie umiejętności indywidualne, ale grają również świetnie zespołowo. Musimy być więc przygotowani bardzo dobrze na to spotkanie, zarówno pod względem mentalnym, jak i oczywiście organizacyjnym. Mamy kilka nowych wariantów rozegrania stałych fragmentów gry i mam nadzieję, że one również pomogą nam w odpowiednim przygotowaniu. Wierzymy jednak w nasze umiejętności i w to, że jesteśmy w stanie zagrać dobry mecz z każdą drużyną, a także w to, że z każdym rywalem możemy walczyć o zwycięstwo. Po ostatnich spotkaniach jesteśmy przekonani o tym, że podążamy w dobrym kierunku. Duńczycy będą bardzo zdeterminowani, mecz z nami to dla nich ostatnia szansa na utrzymanie marzeń o wyjeździe na mistrzostwa. Mimo wszystko podchodzimy do tego meczu z dużym optymizmem - mówił na swojej pierwszej konferencji prasowej przed meczami z Danią i Kazachstanem trener Adam Nawałka.